Służby w gotowości, powołano patrol
W odpowiedzi na rosnące zagrożenie natychmiast zwołano Gminny Zespół Zarządzania Kryzysowego. Dodatkowo uruchomiono specjalny patrol obywatelski, w skład którego weszli pracownicy urzędu oraz strażacy z jednostek Ochotniczej Straży Pożarnej działających na terenie gminy.
Działania te mają na celu bieżące monitorowanie sytuacji oraz zapewnienie bezpieczeństwa mieszkańcom i turystom przebywającym w regionie.
Dotychczasowe metody zawiodły
Jak podkreślono w komunikacie, gmina od ponad pięciu lat podejmuje działania mające ograniczyć populację niedźwiedzi i zmniejszyć ryzyko ich kontaktu z ludźmi. Stosowano m.in. płoszenie, odstraszanie, odławianie oraz relokację zwierząt.
- Niestety, dotychczasowe działania prewencyjne okazały się niewystarczające - alarmuje wójt. W związku z tym samorząd występuje do odpowiednich instytucji państwowych o zgodę na bardziej zdecydowane kroki, w tym odstrzał.
Apel do mieszkańców i turystów
Władze gminy apelują o zachowanie szczególnej ostrożności. Każde spotkanie z niedźwiedziem lub ślady jego obecności należy niezwłocznie zgłaszać do Urzędu Gminy Solina lub pod numery alarmowe.
Sytuacja jest szczególnie niebezpieczna, ponieważ do spotkań z dzikimi zwierzętami dochodzi coraz częściej w pobliżu domów, a nie – jak dotychczas – wyłącznie na terenach leśnych.
Bieszczady w obliczu rosnącego zagrożenia
Bieszczady od lat jest naturalnym siedliskiem niedźwiedzi, jednak – jak zauważają lokalne władze – skala i częstotliwość ich pojawiania się w pobliżu ludzi wyraźnie wzrosła.
– Bądźmy odpowiedzialni za siebie i innych – apeluje wójt Adam Piątkowski.
W obliczu zaistniałej sytuacji samorządowcy podkreślają, że kluczowe jest szybkie wdrożenie skutecznych rozwiązań systemowych, które zapewnią bezpieczeństwo zarówno mieszkańcom, jak i turystom licznie odwiedzającym ten region.
CZYTAJ TEŻ:





Napisz komentarz
Komentarze