Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
Reklama
piątek, 13 lutego 2026 13:47
RZESZÓW INFO
Reklama

Gorzki finał Tłustego Czwartku. Słodka góra śmieci w lasach Wańkowej

Podziel się
Oceń

Tłusty Czwartek to dla większości z nas czas radosnego świętowania i kulinarnych tradycji, jednak tegoroczna edycja pozostawiła po sobie wyjątkowo niesmaczny ślad na terenie Leśnictwa Wańkowa. Zamiast cieszyć podniebienia, dziesiątki opakowań z pączkami wylądowały bezpośrednio w lesie, stając się nie tylko symbolem marnotrawstwa żywności, ale przede wszystkim rażącego braku odpowiedzialności za wspólne środowisko. To smutny dowód na to, że dla niektórych najkrótszą drogą do pozbycia się nadmiaru zakupów jest ucieczka w dzikie ostępy, z dala od ludzkich oczu i koszy na śmieci.
Gorzki finał Tłustego Czwartku. Słodka góra śmieci w lasach Wańkowej

Autor: Ł. Dziuban/Nadleśnictwo Ustrzyki Dolne

Zjawisko porzucania żywności w lesie budzi szczególny sprzeciw ze względu na łatwość, z jaką można było uniknąć tej sytuacji. Nadmiar pączków mógł trafić do potrzebujących, sąsiadów czy organizacji charytatywnych, które z pewnością chętnie przyjęłyby taki podarunek. Zamiast aktu dzielenia się, sprawca postawił na świadome zaśmiecanie, wywożąc zapakowane produkty między drzewa. Takie działanie wykracza poza zwykłe niedbalstwo – to przemyślana decyzja o porzuceniu odpadów w miejscu, które powinno służyć naturze i rekreacji, a nie stawać się nielegalnym wysypiskiem produktów spożywczych.

Las to nie śmietnik ani jadłodajnia dla dzikich zwierząt

Warto podkreślić, że wyrzucanie pączków do lasu niesie ze sobą szereg negatywnych konsekwencji ekologicznych. Przetworzona żywność, pełna cukru, tłuszczu i sztucznych dodatków, jest szkodliwa dla dzikich zwierząt, które mogą skusić się na łatwy posiłek. Co więcej, pączki zostały porzucone wraz z opakowaniami, które będą rozkładać się przez dziesięciolecia, zatruwając glebę i szpecąc krajobraz Podkarpacia. Leśnicy przypominają, że każdy, kto decyduje się na taki krok, wykazuje się brakiem elementarnej dojrzałości społecznej i niszczy ekosystem, o który dbają całe pokolenia.

Odpowiedzialne zakupy to klucz do czystych lasów

Sytuacja z Wańkowej powinna stać się impulsem do refleksji nad naszymi nawykami konsumpcyjnymi. Planowanie zakupów w taki sposób, aby uniknąć nadprodukcji odpadów, jest pierwszym krokiem do ochrony przyrody. Jeśli jednak zdarzy się nam kupić zbyt dużo, jedynym słusznym rozwiązaniem jest podzielenie się z innymi lub utylizacja odpadów w sposób cywilizowany, czyli poprzez system odbioru śmieci. Las ma pozostać miejscem spokoju i czystości, a nie magazynem na niesprzedane lub niezjedzone wypieki. Rozwaga i ograniczone zaufanie do własnych możliwości konsumpcyjnych mogą uchronić nas przed popełnianiem błędów, za które ostatecznie płaci natura.


Napisz komentarz

Komentarze