Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
Reklama
piątek, 13 lutego 2026 11:10
RZESZÓW INFO
Reklama

Zacznie się w sobotę. Na Podkarpacie wracają śnieżyce i mróz

Podziel się
Oceń

Prognozy meteorologiczne na nadchodzący weekend (14–15 lutego 2026 r.) nie pozostawiają złudzeń. Zima na Podkarpaciu postanowiła o sobie przypomnieć w najbardziej widowiskowy i wymagający sposób.
Zacznie się w sobotę. Na Podkarpacie wracają śnieżyce i mróz

Źródło: Rzeszów Info

Według najnowszych aktualizacji modeli pogodowych, to właśnie nasz region znajdzie się w centrum śnieżnego frontu, który wkroczy nad Polskę z południowego wschodu.

Śnieżny paraliż 

Najtrudniejsza sytuacja spodziewana jest w powiatach bieszczadzkim, leskim oraz sanockim. To tutaj intensywne opady zaczną się już w sobotni wieczór i nie odpuszczą aż do niedzielnego popołudnia. W wyższych partiach gór oraz w rejonie Beskidu Niskiego przyrost pokrywy śnieżnej może lokalnie przekroczyć zapowiadane 15 cm, osiągając nawet 20 cm świeżego puchu.

Opady będą miały charakter ciągły i momentami bardzo intensywny. Co istotne dla mieszkańców, temperatura będzie oscylować w granicach $0$°C do $-2$°C, co oznacza, że śnieg będzie ciężki i mokry. Taka struktura opadu stanowi poważne zagrożenie dla drzew oraz linii energetycznych, które pod ciężarem „oślizgłego” białego puchu mogą ulegać uszkodzeniom.

Trudne warunki na drogach krajowych

Kierowcy planujący niedzielną podróż przez Podkarpacie muszą przygotować się na spore utrudnienia. Szczególną uwagę należy zwrócić na odcinek drogi krajowej nr 19 w okolicach Dukli i Barwinka oraz drogę krajową nr 28 na trasie Sanok – Przemyśl. W tych rejonach przewidywane są zamiecie i zawieje śnieżne, wywołane przez porywisty wiatr osiągający w porywach do 50 km/h.

Widoczność na trasach może spaść poniżej 200 metrów, a zalegające błoto pośniegowe znacznie wydłuży drogę hamowania. Służby drogowe już teraz ogłaszają stan pełnej gotowości, jednak przy zakładanej intensywności opadów (nawet do 3 cm śniegu na godzinę w kulminacyjnym momencie), utrzymanie czarnej nawierzchni na trasach o dużym nachyleniu może być niemal niemożliwe.

Ostrzeżenia dla turystów i miłośników białego szaleństwa

GOPR Bieszczady już teraz wydaje ostrzeżenia dla osób planujących wyjście na połoniny. Przy tak gwałtownym opadzie i silnym wietrze, orientacja w terenie na otwartych przestrzeniach staje się ekstremalnie trudna. Dodatkowo, gwałtowny przyrost pokrywy śnieżnej na podłożu z poprzednich dni może zwiększyć lokalne zagrożenie zsuwami śnieżnymi w miejscach o dużym nachyleniu.

„Zalecamy dużą rozwagę i sprawdzanie bieżących komunikatów przed każdym wyjściem w góry. Śnieżyca w połączeniu z mgłą to w Bieszczadach pułapka, która potrafi zaskoczyć nawet doświadczonych turystów” – przypominają ratownicy górscy.

Rzeszów i północne powiaty województwa również nie unikną opadów, choć tam prognozuje się nieco skromniejszy przyrost pokrywy, oscylujący w granicach 5–10 cm. Mimo to, poranek w niedzielę przywita większość mieszkańców Podkarpacia krajobrazem iście bajkowym, choć dla odśnieżających podjazdy – dość pracowitym.

Temperatura spadnie poniżej zera. W nocy z niedzieli na poniedziałek może wynieść nawet -15 stopni Celsjusza. 


Napisz komentarz

Komentarze