Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
Reklama
sobota, 24 stycznia 2026 11:30
RZESZÓW INFO
Reklama

Tragedia w Rudołowicach. Mróz zebrał kolejne śmiertelne żniwo. Nie żyje 36-latek

Podziel się
Oceń

Zimowa aura na Podkarpaciu ponownie pokazała swoje bezlitosne oblicze. Służby ratunkowe potwierdziły kolejny w tym sezonie tragiczny przypadek, w którym główną rolę odegrały niskie temperatury. W powiecie jarosławskim życie stracił młody mężczyzna. To bolesne przypomnienie, że zagrożenie wychłodzeniem dotyczy nie tylko osób bezdomnych czy w podeszłym wieku, ale może spotkać każdego, kto w niesprzyjających warunkach znajdzie się bez pomocy.
Tragedia w Rudołowicach. Mróz zebrał kolejne śmiertelne żniwo. Nie żyje 36-latek

Źródło: KPP Jarosłąw (zdjęcie poglądowe)

Dramatyczne odkrycie na prywatnej posesji

Do zdarzenia doszło wczorajszym wieczorem w miejscowości Rudołowice. Zgłoszenie wpłynęło do służb ratunkowych przed godziną 22:00. Na terenie jednej z prywatnych posesji odnaleziono nieprzytomnego mężczyznę. Niestety, przybyłe na miejsce służby nie były w stanie pomóc poszkodowanemu. Ofiarą okazał się trzydziestosześciuletni mieszkaniec powiatu jarosławskiego. Wstępne oględziny i okoliczności odnalezienia ciała wskazują na to, że bezpośrednią przyczyną zgonu było wychłodzenie organizmu.

Śledztwo wyklucza udział osób trzecich

Na miejscu tragedii przez wiele godzin pracowali policjanci, zabezpieczając ślady i ustalając dokładny przebieg wydarzeń. Choć postępowanie wyjaśniające wciąż trwa, funkcjonariusze na podstawie wstępnych ustaleń wykluczyli, aby do śmierci trzydziestosześciolatka przyczyniły się osoby trzecie. Sprawa traktowana jest jako nieszczęśliwy wypadek, którego skutki spotęgowały panujące na zewnątrz warunki atmosferyczne.

Apel o sąsiedzką czujność

Śmierć tak młodej osoby jest wstrząsem dla lokalnej społeczności i sygnałem alarmowym dla nas wszystkich. Policja oraz służby ratunkowe nieustannie apelują o reagowanie w sytuacjach, gdy widzimy kogoś narażonego na działanie mrozu. Często mylnie zakłada się, że ofiarami zimy padają wyłącznie osoby starsze, samotne lub bezdomne. Przypadek z Rudołowic pokazuje, że wychłodzenie może zabić człowieka w sile wieku. Wystarczy chwila słabości, zasłabnięcie czy utrata orientacji, by przy ujemnych temperaturach doszło do tragedii. Reakcja świadków – nawet jeśli jest to tylko telefon na numer alarmowy 112 – jest w takich momentach jedyną szansą na ratunek.


Napisz komentarz

Komentarze