Na miejsce skierowano jednostki Państwowej Straży Pożarnej z JRG 2 Dębica, zastęp Ochotniczej Straży Pożarnej KSRG Żyraków, policję oraz służby zarządzające autostradą. Ogień pojawił się w przedniej części pojazdu – w rejonie komory silnika. Wydobywający się z maski gęsty dym był widoczny z daleka, jednak mimo groźnej sytuacji nikomu nic się nie stało.
Pożar wymusił tymczasowe zmiany w organizacji ruchu. Zablokowany został pas wolny oraz awaryjny, a kierowcy mogli poruszać się jedynie pasem szybkim. Według informacji GDDKiA działania służb zakończyły się około godziny 21:00, a ruch na autostradzie został przywrócony do normy.

Nowoczesne auta również płoną – technologia to nie tylko wygoda
Choć wciąż występuje przekonanie, że pożary pojazdów dotyczą głównie starych, wyeksploatowanych aut, zdarzenia podobne do tego w Woli Wielkiej pokazują, że ryzyko dotyczy również nowocześniejszych konstrukcji. Współczesne samochody to nie tylko silnik – to skomplikowana sieć elektroniki, czujników, układów sterujących i komputerów pokładowych.
Im bardziej zaawansowana technologia, tym większe ryzyko awarii, a w skrajnych przypadkach także pożaru. Niewłaściwa eksploatacja, zaniedbane przeglądy i nieszczelności w układach paliwowych lub elektrycznych mogą doprowadzić do nagłego zapłonu – nawet w pojazdach wciąż uznawanych za nowe.





Napisz komentarz
Komentarze