Konferencja odbyła się w dniu uroczystego otwarcia Podkarpackiego Centrum Lekkiej Atletyki w Rzeszowie. Przewodniczący podkarpackich struktur Koalicji Obywatelskiej, poseł Paweł Kowal, na początku spotkania z dziennikarzami podkreślił znaczenie nowego stadionu dla miasta, regionu i polskiego sportu.
Zaznaczył, że otwarcie PCLA to ważne wydarzenie dla Rzeszowa i całego Podkarpacia. Wspomniał również o kolejnych decyzjach dotyczących rozwoju infrastruktury sportowej, w tym budowy nowych orlików.

Głównym tematem konferencji stała się jednak aktualna sytuacja polityczna w regionie. Przedstawiciele KO przedstawili swoje stanowisko dotyczące wydarzeń w sejmiku oraz manifestacji organizowanych przez środowiska prawicowe przed urzędem wojewódzkim.
KO: W Polsce nie ma zamachu stanu
Jednym z pierwszych tematów poruszonych przez polityków była pojawiająca się w ostatnich dniach narracja o rzekomym zamachu stanu w Polsce. Poseł Marek Rząsa zakwestionował zasadność takich określeń i przekonywał, że obecna sytuacja nie odpowiada definicji zamachu stanu.
Wskazywał, że instytucje państwowe funkcjonują, w kraju działają media, a obywatele mogą korzystać z prawa do organizowania zgromadzeń i wyrażania swoich poglądów.

Polityk odniósł się także do manifestacji odbywających się przed Podkarpackim Urzędem Wojewódzkim. Krytycznie ocenił postawę osób protestujących, zarzucając im brak podobnego zaangażowania w okresie wcześniejszych rządów Prawa i Sprawiedliwości.
W swoim wystąpieniu pozwolił sobie również na ironiczny komentarz dotyczący haseł skandowanych podczas zgromadzenia.
Jak zauważył, wielokrotnie powtarzane słowa „Tu jest Polska” pozwoliły mu upewnić się, że Rzeszów, podobnie jak Przemyśl, Krosno i pozostałe miejscowości regionu, znajduje się w granicach Polski.
Polityczny spór wokół sejmiku. KO zapowiada wniosek do wojewody
Znacznie więcej emocji wzbudziła sprawa ostatniego spotkania radnych Prawa i Sprawiedliwości oraz Konfederacji z marszałkiem województwa Władysławem Ortylem. W spotkaniu uczestniczyła również część starostów związanych z PiS.
Przedstawiciele Koalicji Obywatelskiej zarzucili organizatorom wykorzystanie siedziby Urzędu Marszałkowskiego do celów politycznych. Według ich oceny spotkanie miało charakter manifestacji poparcia dla prezydenta Karola Nawrockiego, szczególnie w kontekście sporu dotyczącego Trybunału Konstytucyjnego.
Politycy KO przypomnieli przy tym wcześniejsze wydarzenie związane z kampanią prezydencką. Według ich relacji ponad rok temu marszałek Władysław Ortyl miał przeznaczyć 1,2 mln zł ze środków publicznych na organizację wydarzenia wspierającego Karola Nawrockiego przed drugą turą wyborów prezydenckich.
Krytyka dotyczyła również sposobu zwołania ostatniego posiedzenia sejmiku. Radni Koalicji Obywatelskiej twierdzą, że nie zostali prawidłowo poinformowani o jego organizacji, przez co nie mogli w pełni uczestniczyć w obradach.
W ich ocenie doszło do naruszenia regulaminu Sejmiku Województwa Podkarpackiego, a samo posiedzenie miało charakter politycznej demonstracji zamiast debaty poświęconej sprawom mieszkańców regionu.
KO zapowiedziała, że skieruje do wojewody podkarpackiego Teresy Kubas-Hul formalny wniosek o stwierdzenie nieważności uchwały przyjętej podczas tego posiedzenia. Jako podstawę wskazano naruszenie art. 32 ust. 2 i 3 regulaminu sejmiku.
Politycy podkreślili, że oczekują dalszych działań nadzorczych ze strony wojewody. Ich zdaniem sposób zwołania posiedzenia i przeprowadzenia głosowania wymaga formalnej kontroli.
Radni KO: To była polityczna ustawka
Do sprawy odnieśli się również przedstawiciele Koalicji Obywatelskiej zasiadający w sejmiku. Krzysztof Kłak i Renata Butryn krytycznie ocenili zarówno tryb organizacji posiedzenia, jak i tematykę przeprowadzonej debaty.

W ich ocenie spotkanie nie służyło rozwiązywaniu problemów mieszkańców Podkarpacia, lecz realizacji bieżących celów politycznych Prawa i Sprawiedliwości oraz Konfederacji.
Radni zakwestionowali także sposób przedstawiania argumentów podczas dyskusji dotyczącej Trybunału Konstytucyjnego. Zwracali uwagę na poziom debaty i dobór zaproszonych ekspertów.
Podkreślili, że mandat radnego powinien być wykorzystywany przede wszystkim do reprezentowania mieszkańców i działania na rzecz województwa, a nie do organizowania politycznych wydarzeń.
Paweł Kowal o proteście i propozycji resetu konstytucyjnego
Podczas konferencji pojawiło się również pytanie o manifestację przed urzędem wojewódzkim oraz propozycję tzw. resetu konstytucyjnego, przedstawianą przez środowiska prawicowe.
Paweł Kowal ocenił tę koncepcję jako niepotrzebne komplikowanie sytuacji, którą jego zdaniem można rozwiązać w znacznie prostszy sposób.
Przewodniczący podkarpackiej KO przekonywał, że prezydent powinien uznać sędziów Trybunału Konstytucyjnego, którzy złożyli przysięgę, i umożliwić przeprowadzenie wyboru nowego prezesa tej instytucji.

W swojej wypowiedzi poseł krytycznie odniósł się do działań środowisk związanych z PiS i Konfederacją, zarzucając im podsycanie politycznego konfliktu i przedstawianie sporu jako znacznie bardziej skomplikowanego, niż wynika to z jego oceny.
Kowal zaznaczył jednocześnie, że jest zwolennikiem politycznych negocjacji i poszukiwania porozumienia. Sprzeciwił się jednak propozycjom, które w jego ocenie prowadziłyby do zwiększenia zakresu władzy prezydenta.
Szczególnie krytycznie odniósł się do pojawiających się warunków dotyczących spotkania prezydenta z premierem. Podkreślił, że w obecnej sytuacji bezpieczeństwa państwa najważniejsze osoby w Polsce powinny utrzymywać bezpośrednią i regularną komunikację.
Jego zdaniem relacje pomiędzy prezydentem, premierem i osobami odpowiedzialnymi za bezpieczeństwo kraju mają fundamentalne znaczenie dla poczucia bezpieczeństwa obywateli.
Spór o Trybunał dotyczy także konkretnych spraw Polaków
Paweł Kowal zwrócił uwagę, że konflikt wokół Trybunału Konstytucyjnego ma również wymiar praktyczny. W trakcie konferencji wskazywał na ponad tysiąc spraw obywateli, które pozostają zawieszone w związku z sytuacją wokół tej instytucji.
W jego ocenie przedłużający się spór przekłada się na życie konkretnych ludzi, ich interesy i możliwość rozstrzygania istotnych problemów prawnych.
Politycy Koalicji Obywatelskiej zapowiedzieli dalsze działania w sprawie wydarzeń w Sejmiku Województwa Podkarpackiego. Najbliższym krokiem ma być formalne wystąpienie do wojewody z wnioskiem o zbadanie legalności uchwały przyjętej podczas ostatniego posiedzenia.

Napisz komentarz
Komentarze