Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
Reklama
wtorek, 3 listopada 2026 17:45
RZESZÓW INFO
Reklama
Reklama

Manifestacja PiS w Rzeszowie. Politycy będą protestować w obronie Trybunału Konstytucyjnego

Podziel się
Oceń

W środę, 4 listopada, o godz. 18:00 przed Podkarpackim Urzędem Wojewódzkim w Rzeszowie odbędzie się manifestacja organizowana przez podkarpackich polityków Prawa i Sprawiedliwości. Zgromadzenie ma być wyrazem sprzeciwu wobec działań dotyczących Trybunału Konstytucyjnego. Organizatorzy zapowiadają wystąpienie w obronie jego niezależności i suwerenności.
Manifestacja PiS w Rzeszowie. Politycy będą protestować w obronie Trybunału Konstytucyjnego

Autor: Grzegorz Krzyżewski/BRPO

Do udziału w wydarzeniu zachęca posłanka PiS Ewa Leniart. Na opublikowanym plakacie znalazło się hasło „Zgromadzenie w obronie suwerenności Polski!”. Manifestacja rozpocznie się o godz. 18:00 na placu przed Podkarpackim Urzędem Wojewódzkim przy ul. Grunwaldzkiej 15 w Rzeszowie.

O co toczy się spór wokół Trybunału Konstytucyjnego?

Konflikt dotyczący Trybunału Konstytucyjnego jest jednym z najważniejszych sporów ustrojowych w polskiej polityce. Jego obecny etap wiąże się przede wszystkim z obsadzeniem sześciu stanowisk sędziowskich w Trybunale.

W marcu 2026 roku Sejm wybrał sześć osób na stanowiska sędziów TK. Dwóch wybranych, Magdalena Bentkowska i Dariusz Szostek, złożyło ślubowanie wobec prezydenta Karola Nawrockiego. W przypadku pozostałych czterech osób sytuacja potoczyła się inaczej. Krystian Markiewicz, Maciej Taborowski, Marcin Dziurda i Anna Korwin-Piotrowska złożyli ślubowanie 9 kwietnia w Sejmie, bez udziału prezydenta.

Właśnie wokół tej procedury pojawiły się zasadnicze rozbieżności prawne i polityczne. Większość prawników i konstytucjonalistów jasno jednak podkreśla, że wybór Sejmu ma charakter ostateczny, a ślubowanie wobec prezydenta charakter symboliczny.

Czy prezydent może blokować objęcie stanowiska przez sędziego?

Zgodnie z art. 194 Konstytucji RP Trybunał Konstytucyjny składa się z 15 sędziów wybieranych indywidualnie przez Sejm na dziewięcioletnią kadencję. Przepis wskazuje więc Sejm jako organ odpowiedzialny za wybór sędziów.

Spór dotyczy jednak dalszego etapu procedury, czyli ślubowania. Strona rządowa i przedstawiciele większości parlamentarnej argumentują, że skoro to Sejm dokonuje wyboru, prezydent nie może dowolnie blokować objęcia funkcji przez prawidłowo wybrane osoby. W ich ocenie brak ślubowania przed głową państwa nie powinien przekreślać decyzji parlamentu.

Odmienne stanowisko prezentuje obóz prezydencki oraz politycy PiS. Podkreślają oni znaczenie ślubowania wobec prezydenta i kwestionują prawidłowość procedury zastosowanej wobec czterech sędziów. W ich ocenie pominięcie głowy państwa rodzi poważne wątpliwości konstytucyjne.

Spór o Trybunał ma szerszy wymiar

Konflikt nie ogranicza się wyłącznie do sześciu stanowisk sędziowskich. Dotyczy również tego, jak powinny wyglądać relacje między Sejmem, prezydentem i samym Trybunałem oraz kto ma prawo rozstrzygać wątpliwości związane z jego funkcjonowaniem.

Dla jednych działania większości parlamentarnej są próbą uporządkowania sytuacji w Trybunale i przywrócenia jego prawidłowego działania. Dla drugich stanowią zagrożenie dla zasad ustrojowych i niezależności instytucji.

W rezultacie Trybunał Konstytucyjny stał się kolejnym obszarem ostrego sporu między rządem a obozem prezydenckim i opozycją. Jego rozstrzygnięcie będzie miało znaczenie dla funkcjonowania jednego z najważniejszych organów stojących na straży zgodności prawa z Konstytucją.

Manifestacja w środę w Rzeszowie

Właśnie do tych wydarzeń nawiązywać ma środowa manifestacja organizowana przez podkarpackich polityków PiS. Jej uczestnicy mają zamanifestować sprzeciw wobec działań, które w ocenie organizatorów zagrażają suwerenności i niezależności Trybunału Konstytucyjnego.

Zgromadzenie zaplanowano na środę, 4 listopada, o godz. 18:00 przed Podkarpackim Urzędem Wojewódzkim w Rzeszowie. 


Napisz komentarz

Komentarze

Reklama
Reklama