Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
Reklama
niedziela, 1 listopada 2026 15:40
RZESZÓW INFO
Reklama
Reklama

W ciszy starych nagrobków - są miejsca, w których czas jakby się zatrzymał

Podziel się
Oceń

Dawny cmentarz przycerkiewny w Sieniawie, w gminie Rymanów, położony obok zabytkowej, drewnianej świątyni nad Zalewem Sieniawskim. Co ciekawe, jest to miejsce pamiętające dawnych mieszkańców tej wsi, w której przed 1947 rokiem przeważała ludność łemkowska. Cmentarz pochodzi z XIX wieku, a zachowane nagrobki i krzyże są świadectwem historii i wielokulturowej przeszłości tych ziem. Nekropolia jest częścią zabytkowego zespołu cerkiewnego wpisanego do rejestru zabytków.

Są miejsca, w których czas jakby się zatrzymał. Wśród starych drzew, przy zabytkowej, drewnianej cerkwi w Sieniawie, znajduje się niewielki cmentarz pamiętający pokolenia dawnych mieszkańców tej miejscowości.

To wyjątkowy zakątek, w którym historia splata się z pamięcią, a stare nagrobki i krzyże przypominają o ludziach, którzy przed laty tworzyli tę wieś. Spoczywają tu przedstawiciele dawnych pokoleń, których losy na zawsze wpisały się w historię tej ziemi.

W Dniu Wszystkich Świętych zatrzymajmy się na chwilę również przy takich miejscach. Z dala od pośpiechu, w ciszy i zadumie, przypominają nam, że za każdym nazwiskiem wyrytym na nagrobku kryje się czyjeś życie, historia i bliscy, którzy kiedyś tęsknili.

Nasze ziemie skrywają tragiczne historie

Beskid Niski jest pełen takich miejsc – starych cmentarzy łemkowskich, dawnych nekropolii przycerkiewnych i wojennych mogił ukrytych wśród drzew, na leśnych polanach, przy dawnych drogach i na wzgórzach.

Wiele z nich przypomina o świecie, którego już nie ma. O dawnych mieszkańcach Łemkowszczyzny, opuszczonych wsiach i żołnierzach różnych narodowości, którzy zginęli tu podczas I wojny światowej.

Szczególnie wymowne są cmentarze wojenne z okresu bitwy pod Gorlicami w 1915 roku. Wiele zaprojektował słowacki architekt Dušan Jurkovič, tworząc niezwykłe drewniane i kamienne nekropolie, harmonijnie wpisane w beskidzki krajobraz

Takich miejsc na mapie Beskidu Niskiego jest znacznie więcej. Stare cmentarze łemkowskie, wojenne nekropolie na leśnych wzgórzach i samotne mogiły ukryte wśród pól przypominają o ludziach, którzy kiedyś żyli na tej ziemi. W Radocynie, Czarnem, Długiem czy na Rotundzie historia nie potrzebuje wielkich pomników ani słów. Wystarczą stare krzyże, kamienne nagrobki i cisza przerywana szumem drzew.

W dzień Wszystkich Świętych warto pamiętać nie tylko o tych, których groby odwiedzamy na co dzień. Są również miejsca, do których nikt już nie przychodzi, mogiły bez świeżych kwiatów i nazwiska, których nie ma kto wspominać. One także zasługują na chwilę naszej pamięci.


Napisz komentarz

Komentarze

Reklama
Reklama