Podczas wczorajszej konferencji prasowej przedstawiono szczegóły rozpoczęcia budowy piłkarskiego boiska na dachu SMS Resovia. Według przedstawicieli szkoły i zaangażowanych w projekt firm będzie to pierwsza tego typu inwestycja w tej części Polski.
Pomysł już teraz wzbudza duże zainteresowanie wśród przedstawicieli sportu, biznesu, edukacji oraz mediów.
– Projekt nie powstałby bez zaangażowania dyrektora SMS Resovia Macieja Bajorka oraz projektanta Piotra Orlewskiego. Takiej inwestycji nie ma w Rzeszowie ani w regionie. Słyszałem jedynie, że w Warszawie istnieje podobne boisko. Już nie mogę się doczekać kolejnego spotkania, gdy będziemy otwierać ten obiekt – mówił Wiesław Ptaszek, prezes Handlopex S.A.
„Takie boisko zwiększa jakość szkolenia”
Inwestycja ma przede wszystkim służyć uczniom SMS Resovia. Boisko pozwoli zwiększyć możliwości treningowe szkoły i stworzyć młodym piłkarzom oraz piłkarkom jeszcze lepsze warunki do rozwoju.
– Mocno kibicujemy tej inwestycji. Takie boisko zwiększa jakość szkolenia młodych osób, które tutaj, w SMS Resovia, będą mogły się rozwijać – podkreślał Marcin Deręgowski, wiceprezydent Rzeszowa.
Jak zaznaczył, obiekt będzie częścią większego sportowego ekosystemu, który powstaje w tej części miasta.
– Nieopodal otwiera się wspaniałe Podkarpackie Centrum Lekkiej Atletyki. W ramach tego dużego ekosystemu – od najmłodszego do seniora – piłkarze i piłkarki mogą realizować swoją karierę – dodał wiceprezydent.
„Rzeczy trudne robi w Rzeszowie tylko nasza firma”
Za realizację inwestycji odpowiada firma BESTA Przedsiębiorstwo Budowlane. Jej prezes Paweł Smoleń nie ukrywał, że przedsięwzięcie będzie wymagające.
– To pomysł wspaniały, nieuzutinkowy, ale rzeczy trudne robi w Rzeszowie tylko nasza firma. Jestem przekonany, że do końca 2026 roku zrealizujemy tę inwestycję – zapowiedział Paweł Smoleń.
Budowa boiska na dachu istniejącego obiektu wiąże się z szeregiem wyzwań technicznych.
Konstruktorzy stanęli przed nie lada wyzwaniem
Jak wyjaśniał Piotr Orlewski, szef Orlewski Pracownia Architektoniczna, budynek szkoły pierwotnie nie był projektowany z myślą o dalszej rozbudowie w górę.
– Gdy obiekt był projektowany, nie było planów dalszej jego rozbudowy wzwyż. Nie rozmawialiśmy wcześniej o możliwości budowy boiska, więc wyzwania techniczne istnieją. Podjęliśmy się jednak tego zadania i wiem, że wspólnie znów zrobimy coś wielkiego – mówił projektant.
To właśnie konieczność dostosowania istniejącego budynku do dodatkowego obciążenia sprawia, że inwestycja jest znacznie bardziej skomplikowana niż budowa tradycyjnego boiska.

Boisko przede wszystkim dla najmłodszych
Dla SMS Resovia najważniejsze jest jednak to, kto będzie korzystał z nowego obiektu.
– Są z nami czwartoklasiści z rocznika 2016. To dla takich jak oni, najmłodszych uczniów, budujemy to boisko – mówił Dariusz Jęczkowski, dyrektor sportowy SMS Resovia.
Nowe boisko ma być wykorzystywane praktycznie przez cały dzień.
– Będzie wykorzystywane od rana do wieczora, stanie się nie tylko wizytówką placówki, ale też wpłynie na jakość naszego szkolenia – podkreślił Jęczkowski.
Rzeszów stawia na sportową infrastrukturę
Do projektu pozytywnie odnoszą się także miejscy radni. Witold Walawender zwrócił uwagę, że inwestycja wpisuje się w rozwój Rzeszowa jako nowoczesnego miasta.
– Projekt jest innowacyjny, świetnie wpisuje się w markę nowoczesnego miasta, jakim jest Rzeszów. Z tego, co wiemy, to nie jest ostatni projekt na tym terenie, z czego jako radni bardzo się cieszymy – powiedział radny Rzeszowa.
Jeśli zapowiedzi inwestorów zostaną zrealizowane zgodnie z planem, jeszcze przed końcem 2026 roku młodzi zawodnicy SMS Resovia będą mogli trenować na boisku znajdującym się na dachu swojej szkoły.

To rozwiązanie ma nie tylko zwiększyć liczbę dostępnych godzin treningowych, ale również stać się jednym z najbardziej charakterystycznych obiektów sportowych w Rzeszowie.

Napisz komentarz
Komentarze