Nocna tragedia w rejonie Mezőkeresztes
Do zdarzenia doszło około godziny 1:00 w nocy we wschodniej części Węgier, niedaleko miejscowości Mezőkeresztes. Pierwsze informacje o katastrofie przekazał w niedzielę rano premier Węgier Péter Magyar, a szczegóły potwierdziły tamtejsze służby ratunkowe i policja. Z dotychczasowych ustaleń wynika, że autokar zjechał z drogi w niejasnych jeszcze okolicznościach.
Węgierska policja zdążyła już przesłuchać dwóch kierowców pojazdu, którzy również odnieśli obrażenia i trafili pod opiekę lekarzy. Jak poinformował rzecznik węgierskiej policji Attila Janasoczki, wstępne przypuszczenia wskazują, że kierujący pojazdem mógł zasnąć za kierownicą. Osoba ta została formalnie zatrzymana przez węgierskie służby.
Stan zagrożenia życia i natychmiastowa akcja medyczna
Ranni w wypadku natychmiast zostali przetransportowani do najbliższych placówek medycznych w regionie. Pasywni uczestnicy wyjazdu trafili do szpitali w Miszkolcu, Egerze oraz Debreczynie.
Z relacji Andrzeja Osiaka z Departamentu Konsularnego MSZ wynika, że około 10 pasażerów znajduje się w stanie ciężkim, a stan pięciu osób lekarze określają jako bezpośrednio zagrażający życiu.
Polski konsul na Węgrzech udał się do poszczególnych placówek, aby osobiste monitorować sytuację każdego z poszkodowanych rodaków i udzielić niezbędnego wsparcia na miejscu.
Pielgrzymka ze Strzyżowa. Na pokładzie mieszkańcy Rzeszowa i okolic
Informacje o składzie osobowym tragicznego wyjazdu przekazała wojewoda podkarpacka Teresa Kubas-Hul podczas nadzwyczajnego posiedzenia Wojewódzkiego Zespołu Zarządzania Kryzysowego.
Pielgrzymka została zorganizowana w Strzyżowie, jednak wśród uczestników byli mieszkańcy z całego województwa podkarpackiego. Ze wstępnej listy wynika, że autokarem podróżowały osoby m.in. z Rzeszowa, a także z powiatów strzyżowskiego, rzeszowskiego, leżajskiego oraz jasielskiego. Śledczy i służby kryzysowe na ten moment nie potwierdzają obecności pasażerów spoza naszego regionu.
Reakcja władz, rządowy samolot i działania prokuratury
Tragedia wywołała natychmiastową reakcję polskich władz państwowych i organów ścigania. Premier Donald Tusk przekazał, że podjął decyzję o pilnym wysłaniu na Węgry specjalnego samolotu z misją medyczno-konsularną.
Na pokładzie maszyny znaleźli się przedstawiciele Ministerstwa Spraw Zagranicznych oraz wykwalifikowany personel medyczny, których zadaniem jest zabezpieczenie poszkodowanych i Koordynacja ich dalszego leczenia bądź ewentualnego transportu do kraju.
Równolegle śledztwo w sprawie katastrofy wszczęła Prokuratura Okręgowa w Krośnie. Polscy śledczy i policjanci rozpoczęli już pierwsze czynności operacyjne w kraju i oczekują na formalną zgodę ze strony węgierskich organów sprawiedliwości, by móc przeprowadzić szczegółowe oględziny na miejscu zdarzenia.
Uruchomiono specjalną infolinię dla rodzin
W Ambasadzie Rzeczypospolitej Polskiej w Budapeszcie powołano sztab kryzysowy. Aby umożliwić bliskim poszkodowanych szybki kontakt i uzyskanie sprawdzonych informacji, uruchomiono całodobowy numer telefonu.
Infolinia MSZ w Budapeszcie: +36 20 472 9502
Przedstawiciele MSZ apelują jednak o zachowanie rozsądku i powstrzymanie się od telefonów przez osoby postronne. Infolinia dedykowana jest wyłącznie rodzinom i najbliższym osób, które brały udział w feralnej pielgrzymce, co ma zapewnić sprawną obsługę i brak przeciążeń linii w tych trudnych chwilach.
WIĘCEJ O WYPADKU PISALIŚMY W NASZYCH ARTYKUŁACH:
Wypadek podkarpackiego autokaru z pielgrzymami. Poruszające słowa Starosty Rzeszowskiego
Prezydent, premier, wojewoda, lokalni politycy i samorządowcy składają kondolencje
Węgierskie media: wśród 12 ofiar wypadku autokaru 17-latek
Gmina Lubenia odwołuje dożynki. Nieoficjalnie: wśród zmarłych w wypadku autokaru mieszkańcy Siedlisk
Ruch krośnieńskiej prokuratury ws. wypadku autokaru na Węgrzech
Tragedia pielgrzymów z Podkarpacia na Węgrzech. Rząd wysyła samolot ratunkowy

Napisz komentarz
Komentarze