Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
Reklama
RZESZÓW INFO
Reklama
WSPIERAJ NIEZALEŻNE MEDIA

Mimo zmęczenia i przeziębienia Łatwogang jedzie dla Maksia z Podkarpacia. Na liczniku spora kwota!

Podziel się
Oceń

Piotr Hancke, znany szerokiej publiczności jako „Łatwogang”, po raz kolejny udowadnia, że siła internetowych zasięgów może realnie zmieniać ludzkie losy. Twórca, który zapisał się już w historii polskiej sieci organizacją największych charytatywnych transmisji, rozpoczął właśnie swoją najnowszą, niezwykle wymagającą inicjatywę. Tym razem influencer wsiadł na rower, by przejechać całą Polskę – od gór aż do morza – w ramach wyścigu o zdrowie i życie małego chłopca.
Mimo zmęczenia i przeziębienia Łatwogang jedzie dla Maksia z Podkarpacia. Na liczniku spora kwota!
Na godzinę 8:30 Łatwogang zebrał podczas charytatywnego streama ponad 4 miliony złotych.

Źródło: screen z transmisji na YouTube

Misja z Zakopanego do Gdańska: Cel wart 12 milionów złotych

Trasa wyjątkowej wyprawy rowerowej rozpoczęła się w Zakopanem, a jej punktem docelowym jest Gdańsk. Za tym ogromnym wyzwaniem fizycznym kryje się jednak znacznie ważniejszy, fundamentalny cel: zebranie gigantycznej kwoty na leczenie 8-letniego Maksa Tockiego. Choć youtuber zmaga się ze zmęczeniem i przeziębieniem, nie skłąda broni i walczy o każdą złotówkę dla Maksia. 

Maks, pochodzący z bieszczadzkiego Dziurdziowa, cierpi na dystrofię mięśniową Duchenne'a (DMD). To bezwzględna, śmiertelna choroba genetyczna, która prowadzi do stopniowego, bolesnego i nieodwracalnego zaniku wszystkich mięśni w organizmie. Choć przez lata schorzenie to oznaczało brak jakichkolwiek perspektyw, medycyna w Stanach Zjednoczonych przyniosła przełom w postaci nowoczesnej terapii genowej. Lek jest w stanie całkowicie zatrzymać postęp choroby, dając chłopcu szansę na normalne życie. Warunek jest jeden – astronomiczna cena. Cała terapia kosztuje bowiem blisko 15 milionów złotych.

Wesprzyj zbiórkę: https://zrzutka.pl/maks 

Wyścig z czasem, w którym liczy się każdy kilometr

Zbiórka na rzecz małego mieszkańca Podkarpacia trwa już od dłuższego czasu i dzięki zaangażowaniu tysięcy ludzi udało się zgromadzić ponad 4 miliony złotych. Do pełnego sukcesu wciąż brakuje jednak gigantycznej kwoty 12 milionów.

W tej walce kluczową rolę odgrywa uciekający czas. Terapia genowa w USA może zostać podana wyłącznie dzieciom, które znajdują się jeszcze w stosunkowo dobrym stanie fizycznym. Tymczasem choroba nie czeka – Maks z każdym miesiącem staje się słabszy, a okno dające możliwość bezpiecznego przyjęcia leku dramatycznie się zamyka. Nie ma już czasu na powolne gromadzenie środków, dlatego inicjatywa Łatwoganga ma na celu wywołanie ogólnokrajowej fali solidarności i błyskawiczne domknięcie zbiórki.

Transmisja na żywo i wielki charytatywny zryw

Podczas całej drogi z Tatr nad Bałtyk Łatwogang prowadzi nieprzerwaną transmisję na żywo. Widzowie mogą na bieżąco śledzić zmagania influencera z dystansem, pogodą oraz własnym zmęczeniem, a także bezpośrednio angażować się w akcję. Dynamiczny format streamu pozwala na rzucanie wyzwań i bieżące motywowanie społeczności do wpłacania datków na wirtualną skarbonkę chłopca.

Organizatorzy zbiórki od początku stawiają na pełną transparentność. Zadeklarowano, że w przypadku zebrania kwoty przewyższającej koszty leczenia Maksa, wszelkie nadwyżki finansowe zostaną przekazane na pomoc innym potrzebującym, którzy zostaną precyzyjnie wskazani w skarbonkach powiązanych z tą akcją.

Rowerowy rajd Łatwoganga to kolejny dowód na to, jak nowoczesne media społecznościowe potrafią zjednoczyć miliony ludzi wokół wspólnego, szlachetnego celu. Każdy obrót rowerowego koła na trasie do Gdańska przybliża 8-letniego Maksa do upragnionego zdrowia.


Napisz komentarz

Komentarze

Reklama