Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
Reklama
RZESZÓW INFO
Reklama
Reklama
WSPIERAJ NIEZALEŻNE MEDIA

Ostra dyskusja i polityczne napięcia na sesji sejmiku [ZDJĘCIA]

Podziel się
Oceń

Sejmik województwa podkarpackiego nie odwołał ze stanowiska przewodniczącego Jerzego Borcza. W tajnym głosowaniu za jego odwołaniem opowiedziało się 10 radnych, przeciw było 23. Wynik odzwierciedla układ sił – większość w 33-osobowym sejmiku posiada Prawo i Sprawiedliwość. Choć rezultat był przewidywalny, sama debata okazała się jedną z bardziej burzliwych w ostatnim czasie.
Ostra dyskusja i polityczne napięcia na sesji sejmiku [ZDJĘCIA]

Autor: Filip Łagowski/Rzeszów Info

Kilka godzin dyskusji pokazało głębokie podziały między klubami. Radni opozycji nie szczędzili krytyki pod adresem przewodniczącego, zarzucając mu brak bezstronności i niewłaściwe prowadzenie obrad.

ZOBACZ ZDJĘCIA:

 

– Pan utracił całkowicie nasze zaufanie – mówił w trakcie sesji Krzysztof Kłak, uzasadniając wniosek złożony przez Koalicję Obywatelską i PSL–Trzecią Drogę.

Z kolei radny Bronisław Baran zwracał uwagę na kwestie proceduralne, wskazując na przypadki podejmowania uchwał bez wcześniejszego skierowania ich do komisji.

Obrona ze strony większości

Zdecydowanie inny obraz sytuacji przedstawiali radni PiS oraz zarząd województwa. Marszałek Władysław Ortyl podkreślał, że zarzuty mają charakter polityczny.

– Można kogoś o coś posądzać, ale trzeba mieć na to dowody i fakty – zaznaczył, odpierając argumenty opozycji.

Według przedstawicieli większości przewodniczący prowadzi obrady sprawnie, a jego styl pracy sprzyja utrzymaniu porządku, nawet w trakcie gorących sporów.

Głosowanie jako formalność

W praktyce poniedziałkowe głosowanie było potwierdzeniem wcześniejszych zapowiedzi. Klub PiS, liczący 21 radnych, zagłosował jednomyślnie przeciw odwołaniu. Opozycja, mimo ostrych wystąpień, nie była w stanie zdobyć dodatkowego poparcia.

Niektórzy radni przyznawali nieoficjalnie, że sam wniosek miał przede wszystkim znaczenie symboliczne – jako forma wyrażenia sprzeciwu wobec sposobu prowadzenia sesji.

Inne sprawy przesunięte na później

W cieniu politycznego sporu radni zajęli się również innymi punktami porządku obrad. Zdecydowano o zdjęciu z agendy sprawy dotyczącej planowanego przejęcia szpitala w Przemyślu przez Ministerstwo Obrony Narodowej.

Temat ma powrócić na kolejnej sesji, w której – jak zapowiedziano – może wziąć udział wicepremier i szef MON Władysław Kosiniak-Kamysz.

Mimo że wniosek o odwołanie przewodniczącego upadł, poniedziałkowa sesja ukazuje, że konflikt między większością a opozycją jest daleki od zakończenia. Ostre wypowiedzi i wzajemne oskarżenia wskazują, że podobne napięcia mogą towarzyszyć kolejnym obradom sejmiku.
 


Napisz komentarz

Komentarze

Reklama