Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
Reklama
czwartek, 19 marca 2026 11:44
RZESZÓW INFO
Reklama
WSPIERAJ NIEZALEŻNE MEDIA

„Koce grozy” i kradzież na tysiące złotych. Szajka z Opolszczyzny w rękach niżańskich policjantów

Podziel się
Oceń

Oferowali tanie koce, a wychodzili z oszczędnościami życia swoich ofiar. Bezwzględna grupa złodziei, która grasowała na terenie całego kraju, została rozbita dzięki skutecznej akcji kryminalnych z Niska. Czworo mieszkańców województwa opolskiego usłyszało już zarzuty. Trzy osoby spędzą najbliższe miesiące w areszcie.
„Koce grozy” i kradzież na tysiące złotych. Szajka z Opolszczyzny w rękach niżańskich policjantów

Źródło: KPP Nisko

Wszystko zaczęło się w styczniu, w niewielkiej miejscowości Zdziary (powiat niżański). Do drzwi jednej z mieszkanek zapukało dwóch mężczyzn. Scenariusz był klasyczny: uśmiech, uprzejmość i „okazyjna” oferta sprzedaży koców. Gdy niczego niepodejrzewająca kobieta oglądała towar, jeden ze sprawców wykorzystał jej nieuwagę.

Złodziej działał błyskawicznie – zaledwie chwila wystarczyła, by spod poduszki właścicielki zniknęło 17 tysięcy złotych.

Policyjny pościg przez pół Polski

Sprawą zajęli się kryminalni z Komendy Powiatowej Policji w Nisku. Funkcjonariusze szybko ustalili, że kradzież w Zdziarach nie była odosobnionym incydentem, a elementem szerszej działalności przestępczej. Trop prowadził do województwa opolskiego.

Z ustaleń śledczych wynika, że grupa podróżowała po całym kraju, szukając kolejnych ofiar. W województwie lubuskim łupem złodziei padło 14 tysięcy złotych. Na Podkarpaciu, w miejscowości Wysoka, próbowali okraść kolejną osobę, jednak tym razem zamierzony cel im się nie udał.

Łączna suma skradzionych pieniędzy, o którą podejrzana jest grupa, to aż 31 tysięcy złotych.

Finał na ulicach Wrocławia

Koniec złodziejskiego rajdu nastąpił na Dolnym Śląsku. Dzięki ścisłej współpracy policjantów z Niska, Wrocławia oraz Rudnej, samochód podejrzanych został namierzony i zatrzymany na jednej z wrocławskich ulic.  Podczas kontroli okazało się, że zatrzymani posługiwali się podstępem nie tylko w domach ofiar. Ich samochód miał zamontowane niemieckie tablice rejestracyjne, które należały do zupełnie innego pojazdu.

Areszty i surowe kary

Zatrzymani – trzech mężczyzn i kobieta – zostali przewiezieni do Niska, gdzie prokurator przedstawił im zarzuty kradzieży, usiłowania kradzieży oraz posługiwania się tablicami rejestracyjnymi nieprzypisanymi do pojazdu.

Decyzją Sądu Rejonowego w Nisku dwaj mężczyźni i kobieta trafili do tymczasowego aresztu na 3 miesiące. Natomiast czwarty wspólnik został objęty dozorem policyjnym oraz zakazem opuszczania kraju.

Sprawcom grozi kara do 5 lat pozbawienia wolności. Policja zaznacza, że sprawa jest rozwojowa – śledczy sprawdzają, czy grupa nie ma na koncie innych kradzieży w pozostałych regionach Polski.


Napisz komentarz

Komentarze

Reklama