Symboliczne przekazanie odbyło się 25 lutego, czujniki odebrali Małgorzata Magda - dyrektorka Gminnego Ośrodka Pomocy Społecznej w Świlczy oraz Seweryn Kornak, zastępca wójta gminy. To właśnie GOPS będzie koordynował dystrybucję sprzętu do najbardziej potrzebujących gospodarstw domowych.
Kto otrzyma czujniki?
Urządzenia trafią przede wszystkim do: osób starszych, osób z niepełnosprawnościami, rodzin znajdujących się w trudnej sytuacji życiowej, mieszkańców budynków o podwyższonym ryzyku pożarowym.
Według strażaków to właśnie te grupy są najbardziej narażone na skutki pożarów i zatrucia tlenkiem węgla.
Wspólna inicjatywa służb i administracji
Akcja jest elementem szerszego programu bezpieczeństwa realizowanego we współpracy z Państwową Strażą Pożarną, jednostkami Ochotniczej Straży Pożarnej oraz Ministerstwem Spraw Wewnętrznych i Administracji w ramach Programu Ochrony Ludności i Obrony Cywilnej.
Celem przedsięwzięcia jest ograniczenie liczby tragicznych zdarzeń w sezonie grzewczym oraz zwiększenie świadomości mieszkańców w zakresie bezpieczeństwa pożarowego.
Niewidzialne zagrożenie
Strażacy przypominają, że zarówno dym, jak i tlenek węgla są niewidoczne, a czad dodatkowo bezwonny. Zatrucie może nastąpić bardzo szybko i bez ostrzeżenia. Sprawny czujnik potrafi jednak wykryć zagrożenie we wczesnej fazie i uruchomić alarm, dając domownikom bezcenne sekundy na reakcję i ewakuację.
- To niewielkie urządzenia, ale ich znaczenie jest ogromne. W wielu przypadkach właśnie one decydują o życiu lub śmierci - podkreślają przedstawiciele straży pożarnej.
Bezpieczeństwo zaczyna się w domu
Władze gminy apelują, by dbać nie tylko o własne bezpieczeństwo, ale także o sąsiadów - szczególnie osoby samotne i starsze. Instalacja czujnika to prosty krok, który może zapobiec tragedii.
Współpraca samorządu, służb ratowniczych i instytucji państwowych może realnie zwiększać bezpieczeństwo lokalnej społeczności. Wówczas łatwiej zadbać o wspólne bezpieczeństwo.





Napisz komentarz
Komentarze