Rajd po pasach i uliczna awantura
Do zdarzenia doszło wczoraj w rejonie jednego z najruchliwszych miejsc w Rzeszowie – Galerii Millenium Hall. Z nagrania przesłanego do twórców kanału „Stop Cham” wyłania się dynamiczny i niebezpieczny obraz sytuacji.
Według relacji i zapisu wideo, kierowca samochodu osobowego najpierw wymusił pierwszeństwo na prawidłowo jadącym kierowcy Bolta. Na tym jednak się nie skończyło. Gdy nagrywający pojechał dalej, sprawca zamieszania postanowił go dogonić. W tym celu wykonał manewr mrożący krew w żyłach – zawrócił na przejściu dla pieszych.
Po krótkim pościgu zajechał drogę nagrywającemu, wysiadł z pojazdu i przystąpił do ataku słownego. W kierunku kierowcy Bolta posypały się wulgaryzmy (m.in. wyzwiska od „cwe**”) oraz propozycja konfrontacji fizycznej.
Menedżer od „fair play”
Internauci błyskawicznie zidentyfikowali agresywnego kierowcę. Okazał się nim Paweł P., menedżer drużyny żużlowej Stal Rzeszów. Sytuacja wywołała falę komentarzy, w których wytykana jest hipokryzja działacza.
Paweł P. w wywiadach telewizyjnych i prasowych wielokrotnie podkreślał wagę zasad fair play w sporcie oraz konieczność okazywania szacunku drugiemu człowiekowi. Zachowanie zarejestrowane pod Millenium Hall stoi w jaskrawej sprzeczności z tym wizerunkiem.
Paweł P. odpowiada: „Bohater zza szyby”
Sam zainteresowany odniósł się do zarzutów, przedstawiając zupełnie inną perspektywę zdarzenia. W swoim oświadczeniu menedżer żużlowy twierdzi, że materiał wideo jest zmanipulowany i nie pokazuje przyczyny jego wzburzenia.
„Powiem tylko tyle: kierowca Bolt przepuszcza pieszego, w tym samym momencie ja włączam się do ruchu. Kierowca zaczyna coś mamrotać i odważnie, dzielnie pokazuje środkowy palec, bo tak stracił cenne 3-5 sekund czekając, aż uda mi się włączyć do ruchu” – tłumaczy Paweł P.
Menedżer zarzuca autorowi nagrania, że z filmu wycięto merytoryczną rozmowę, a pozostawiono jedynie jej agresywny finał, aby go oczernić.
„Szukanie na siłę sensacji. Jest reakcja? Są czyny. Trzeba brać konsekwencje swoich czynów, jak się jest bohaterem zza szyby samochodu (...). Fakt, może parę słów było mocnych, ale były efektem czynów właściciela kamerki” – dodaje Paweł P., apelując jednocześnie o więcej „szacunku drogowego” i kultury wpuszczania innych kierowców.
Bez względu na tłumaczenia, manewr zawracania na przejściu dla pieszych oraz sposób rozwiązywania konfliktu na środku drogi, z pewnością nie przysporzą rzeszowskiemu menedżerowi nowych fanów.
![Menedżer żużlowej Stali Rzeszów bohaterem nagrania „Stop Cham”. Nagrał go kierowca Bolta [WIDEO] Menedżer żużlowej Stali Rzeszów bohaterem nagrania „Stop Cham”. Nagrał go kierowca Bolta [WIDEO]](https://static2.rzeszow-info.pl/data/articles/xl-menedzer-zuzlowej-stali-rzeszow-bohaterem-nagrania-stop-cham-nagral-go-kierowca-bolta-wideo-1769964349-full.jpg)
![Menedżer żużlowej Stali Rzeszów bohaterem nagrania „Stop Cham”. Nagrał go kierowca Bolta [WIDEO] Menedżer żużlowej Stali Rzeszów bohaterem nagrania „Stop Cham”. Nagrał go kierowca Bolta [WIDEO]](https://static2.rzeszow-info.pl/data/articles/sm-4x3-menedzer-zuzlowej-stali-rzeszow-bohaterem-nagrania-stop-cham-nagral-go-kierowca-bolta-wideo-1769964349.jpg)



Napisz komentarz
Komentarze