Zabieg został wykonany przez zespół Kliniki Kardiologii z Pododdziałem Ostrych Zespołów Wieńcowych pod kierownictwem prof. dr. hab. n. med. Andrzeja Przybylskiego. W skład zespołu operatorskiego weszli również: lek. med. Bartłomiej Wróbel, lek. med. Paweł Szpunar oraz lek. med. Maciej Dąbek. Procedurze towarzyszył proktor – prof. Tomasz Siminiak z Uniwersytetu Medycznego w Poznaniu, jeden z pionierów tej metody w Polsce, a także zespół pielęgniarski i techniczny: Aneta Żuk – pielęgniarka, Joanna Jaślar – pielęgniarka oraz Michał Róg – technik radiologiczny.

– To rozwiązanie jest w skali kraju stosunkowo nowe. Przez kilka lat zabiegi CARILLON realizowane były głównie w ramach międzynarodowych programów badawczych. Dziś procedura ta jest refundowana w większości krajów europejskich, a największe doświadczenie mają ośrodki niemieckie – podkreśla prof. Tomasz Siminiak.
Przebieg zabiegu
Zabieg CARILLON to małoinwazyjna metoda leczenia pacjentów, którzy ze względu na liczne choroby współistniejące – takie jak cukrzyca, niewydolność nerek, przebyte udary czy wcześniejsze operacje kardiochirurgiczne – nie kwalifikują się do klasycznej operacji na otwartym sercu. Implant wprowadzany jest przez żyłę szyjną do zatoki wieńcowej, bez konieczności otwierania klatki piersiowej. Cała procedura odbywa się w znieczuleniu miejscowym, pod kontrolą radiologiczną.
– Społeczeństwo się starzeje, a liczba pacjentów z niewydolnością serca stale rośnie. Coraz częściej są to chorzy, u których ryzyko klasycznej operacji jest zbyt wysokie. Dlatego rozwój małoinwazyjnych metod naprawy zastawek jest dziś jednym z kluczowych kierunków kardiologii – zaznacza prof. dr hab. n. med. Andrzej Przybylski, kierownik Kliniki Kardiologii KSW w Rzeszowie.
Korzyści dla pacjentów są znaczące. Po zabiegu obserwuje się poprawę tolerancji wysiłku, zmniejszenie duszności i obrzęków oraz rzadsze hospitalizacje z powodu zaostrzeń niewydolności serca. W wielu przypadkach możliwy jest wypis do domu już następnego dnia po zabiegu.
- Rozwijamy nieinwazyjne metody naprawy zastawek, ponieważ społeczeństwo się starzeje, a coraz więcej pacjentów z powodu chorób współistniejących nie kwalifikuje się do klasycznych operacji kardiochirurgicznych. Są to chorzy z niewydolnością serca, u których leczenie farmakologiczne przestaje być skuteczne, a ryzyko operacji jest zbyt wysokie - podkreśla prof. dr hab. n. med. Andrzej Przybylski – Kierownik Kliniki Kardiologii z Pododdziałem Ostrych Zespołów Wieńcowych Klinicznego Szpitala Wojewódzkiego im. Św. Jadwigi Królowej w Rzeszowie
Wdrożenie procedury CARILLON w rzeszowskim szpitalu poprzedziły kilkumiesięczne przygotowania oraz specjalistyczne szkolenia zespołu w renomowanym ośrodku kardiologicznym w Witten w Niemczech. Jak podkreślają lekarze, powodzenie takich zabiegów wymaga nie tylko nowoczesnej technologii, ale przede wszystkim dużego doświadczenia zespołu w kardiologii inwazyjnej i zabiegach strukturalnych serca.
Wyznaczanie kolejnych medycznych szlaków
Pierwszy zabieg CARILLON to kolejny ważny krok w rozwoju rzeszowskiego ośrodka, a przede wszystkim dla pacjentów. W ostatnich miesiącach zespół Kliniki Kardiologii KSW przeprowadził m.in. pierwszy w Polsce jednoetapowy zabieg implantacji bezelektrodowego, dwujamowego stymulatora serca, a także – jako pierwszy w kraju i drugi na świecie – usunięcie elektrod wewnątrzsercowych z wykorzystaniem techniki wibracji. Szpital oferuje również zdalny nadzór telemetryczny nad pacjentami z wszczepialnymi urządzeniami kardiologicznymi.
Dzięki tym osiągnięciom Kliniczny Szpital Wojewódzki w Rzeszowie umacnia swoją pozycję jako jeden z najbardziej innowacyjnych ośrodków kardiologicznych w regionie i w kraju, dając pacjentom z Podkarpacia dostęp do najnowocześniejszych metod leczenia chorób serca.





Napisz komentarz
Komentarze