Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
Reklama
poniedziałek, 19 stycznia 2026 11:01
RZESZÓW INFO
Reklama

Mróz może je zabić! Schronisko „Kundelek” pilnie szuka domów tymczasowych dla psów

Podziel się
Oceń

Zima w pełni, a prognozy zapowiadające nadchodzące silne mrozy stają się sygnałem alarmowym dla wszystkich opiekunów zwierząt. Szczególnie trudna sytuacja dotyczy psów przebywających w schroniskach lub błąkających się bez opieki. Schronisko „Kundelek” wystosowało pilny apel do mieszkańców o otarcie serc i drzwi swoich domów dla czworonogów, które czekają na ratunek przed zimnem.
Mróz może je zabić! Schronisko „Kundelek” pilnie szuka domów tymczasowych dla psów

Źródło: materiały prasowe

Dlaczego dom tymczasowy jest tak ważny?

Dla wielu zagubionych i bezdomnych psów dom tymczasowy to nie tylko wygoda, ale często jedyna szansa na przetrwanie fali mrozów. Schroniskowe kojce, mimo starań opiekunów, nie zawsze są w stanie zapewnić odpowiednie ciepło podczas ekstremalnie niskich temperatur.

Zgodnie z informacją przekazaną przez schronisko:

  • Nawet kilka dni w ciepłym domu stanowi dla psa ratunek przed cierpieniem i niebezpiecznym wychłodzeniem organizmu.
  • Dom tymczasowy pozwala zwierzęciu w bezpiecznych i komfortowych warunkach poczekać na odnalezienie dotychczasowego właściciela lub na znalezienie nowego, stałego domu.
  • To czas, w którym pies może odpocząć od schroniskowego stresu, co pozytywnie wpływa na jego kondycję psychiczną i fizyczną.

Jak możesz pomóc?

Jeśli masz możliwość przygarnięcia psa na czas mrozów, Twoja pomoc może uratować życie. Każdy kąt w ciepłym mieszkaniu jest obecnie na wagę złota. Schronisko zachęca do kontaktu wszystkie osoby, które chciałyby zostać opiekunami tymczasowymi.

Osoby zainteresowane pomocą proszone są o bezpośredni kontakt ze schroniskiem:

  • Organizacja: Schronisko „Kundelek”
  • Numer telefonu: 17 742 11 09

Pamiętajmy, że wspólna reakcja może sprawić, że nadchodząca zima będzie dla bezdomnych zwierząt łagodniejsza. Nie bądźmy obojętni na los czworonogów, które same nie mogą poprosić o pomoc.


Napisz komentarz

Komentarze