Jak informują nas Czytelnicy, na większości rzeszowskich dróg zalega błoto pośniegowe lub ujeżdżony śnieg. Padający nieustannie śnieg nie sprzyja drogowcom. Kierowcy samochodów utknęli w korkach.
Problemy na drogach
- Od Ronda Kuronia do Alei Armii Krajowej pełno błota pośniegowego, cały czas pada, więc śniegu przybywa, ślisko... Gorsze warunki niż wczoraj - pisze pani Agnieszka.
Problemy z dojazdem do szkół sygnalizowali nam mieszkańcy Budziwoja. - Szkoła na Kwiatkowskiego. Dramat. Dojazd: Piaskowa - Miła, Miła - Piaskowa czasowo wyszedł ponad godzinę Od 6:50 do 8. - -zwraca uwagę pani Katarzyna.
- Jesteśmy zawodowymi kierowcami i jeździmy po całym mieście. To, co się dziś dzieje, to tragedia. Drogi w Rzeszowie są nieodśnieżone i oblodzone – wszędzie - napisał do nas z kolei pan Robert, dodając: Od rana nie widać ani jednego pługa – ani w centrum, ani na obrzeżach, także w okolicach PKP. Musimy jechać bardzo wolno, bo jest po prostu niebezpiecznie.
- Za czasów Tadeusza Ferenca wyglądało to zupełnie inaczej. A dziś? - pisze rozgoryczony.
Autobusy MPK nawet z godzinnym opóźnieniem
Według aplikacji myBus w Rzeszowie nie ma autobusu MPK, który nie notuje opóźnienia. Największe, sięgające nawet ponad godziny, mają kursy linii 12 z Budziwoja w kierunku Trembeckiego. Podobnie linia 37. Większość kursów to opóźnienie od 15 do 45 minut.

- Zimowa aura wciąż daje się we znaki. Tak jak wczoraj, również dziś trudne warunki na drogach mogą powodować opóźnienia w kursowaniu autobusów. Prosimy o wyrozumiałość - brzmi komunikat MPK Rzeszów.
Ratusz dziękuje za wyrozumiałość
- Niezmiennie utrzymują się opady śniegu i utrzymują się bardzo trudne warunki na drogach. Dziękujemy mieszkankom i mieszkańcom za spokojną, rozsądną jazdę oraz stosowanie się do apeli służb. Prosimy jednocześnie o wyrozumiałość – miejskie służby pracują nieprzerwanie, jednak ze względu na utrzymujące się opady śniegu prace muszą być wykonywane cyklicznie i regularnie. Sytuacja jest na bieżąco monitorowana, a działania będą kontynuowane tak długo, jak będą tego wymagały warunki pogodowe - czytamy w komunikacie Biura Prasowego Urzędu Miasta Rzeszowa.
Miasto zapewnia, że służby odpowiedzialne za zimowe utrzymanie miasta przez całą noc prowadziły intensywne działania związane z opadami śniegu.
- 8 stycznia do godziny 2.00 w nocy główne ciągi komunikacyjne doprowadzone zostały do dobrego stanu – jezdnie były czarne i przejezdne. Niestety, w godzinach nocnych ponownie rozpoczęły się intensywne opady śniegu - informuje Beata Sander z UM Rzeszowa.
O godz. 3.30 rozpoczęto kolejną turę działań.
- Na drogi skierowano 30 pługopiaskarek, natomiast na chodniki 35 kolejnych pojazdów. Prowadzone są również intensywne prace przy odśnieżaniu ręcznym chodników, schodów i przystanków. W trakcie nocnych działań zużyto prawie 300 ton soli oraz około 10 ton piasku - zapewnia urzędniczka.

Rano akcja pługowania i posypywania wydzielonych pasów ruchu, zatok autobusowych dla pojazdów komunikacji miejskiej, zatok przystankowych oraz skrzyżowań trwa nadal.
- W akcję angażowany jest cały specjalistyczny sprzęt. Od godz. 7.00 do pracy skierowano kolejnych pracowników – obecnie przy zimowym utrzymaniu miasta pracuje około 130 osób, głównie na chodnikach, schodach, peronach i przystankach - czytamy w komunikacie Ratusza.
Zgodnie z prognozami opady śniegu mają utrzymywać się do godzin popołudniowych.
- Około godz. 17.00–18.00 – spodziewany jest spadek temperatury. Do tego czasu służby MPGK planują uporządkować całe miasto, zanim śnieg zostanie zmrożony - zapewenia Beata Sander.





Napisz komentarz
Komentarze