Wczoraj przed południem dyżurny Komendy Miejskiej Policji w Rzeszowie został powiadomiony przez numer alarmowy 112 o odkryciu niewybuchu podczas prac ziemnych prowadzonych w Jasionce. Operator koparki natrafił na pierwszy pocisk około godziny 11. Na miejsce skierowano policyjny patrol, który potwierdził zgłoszenie i zabezpieczył teren przed dostępem osób postronnych.

Do działań włączyli się funkcjonariusze z grupy rozpoznania minersko-pirotechnicznego. Specjaliści szybko ustalili, że znalezione pociski pochodzą z okresu II wojny światowej. Tylko pierwszego dnia z ziemi wydobyto 750 sztuk amunicji artyleryjskiej. Z powodu trudnych warunków atmosferycznych i zapadającego zmroku prace musiały zostać przerwane. Mundurowi z komisariatu w Trzebownisku całą noc pilnowali miejsca odkrycia, aby zapobiec potencjalnemu zagrożeniu.
Dziś rano działania zostały wznowione i trwały do około godziny 10:30. Ich efektem było wydobycie kolejnych 1314 pocisków. Łącznie w ciągu dwóch dni z ziemi wyjęto aż 2064 sztuki niebezpiecznej amunicji.
O znalezisku poinformowano saperów z 21. Batalionu Wojska Polskiego w Rzeszowie. Żołnierze zabezpieczyli pociski i przetransportowali je do miejsca neutralizacji, gdzie zostaną zniszczone w kontrolowanych warunkach.
Policja przypomina
W przypadku znalezienia niewybuchu należy natychmiast powiadomić Policję. Nie wolno dotykać, przenosić ani próbować samodzielnie zabezpieczać takiego przedmiotu. Do czasu przyjazdu służb warto również zadbać o to, by nikt nie zbliżał się do miejsca odkrycia – nieświadome zagrożenia osoby mogą narazić się na poważne niebezpieczeństwo.





Napisz komentarz
Komentarze