Miejsca postojowe - nie ukraińskie flagi
Zdarzenie miało miejsce na ulicy Szopena, gdzie pracownicy malowali niebiesko-żółte linie. Kobieta, nagrywając całą sytuację, zaczepiła ich, pytając, kto wydał zgodę na "ukraińskie barwy".
- Tu jest Polska, proszę pana, a nie k***a Ukraina - krzyczała, dodając, że "może czarno-czerwone, banderowskie flagi trzeba było wymalować!". Pracownicy, nie chcąc wchodzić w dyskusję, odesłali ją po informacje do Miejskiego Zarządu Dróg.
Artur Gernand z Kancelarii Prezydenta Rzeszowa w rozmowie z portalem Nowiny24.pl wytłumaczył, że niebiesko-żółte kolory oznaczają miejsca postojowe typu Kiss&Ride. Miejsca te służą do bezpiecznego, krótkotrwałego postoju, np. aby wysadzić dziecko z samochodu.
Oznaczenia drogowe mają swoje zasady
Gernand wyjaśnił również, że malowanie tych miejsc w ten sposób zostało zlecone przez MZD na prośbę dyrekcji pobliskiego przedszkola. Cztery takie punkty mają ułatwić rodzicom bezpieczne wysadzanie dzieci z aut w przypadku braku miejsca parkingowego.
Urzędnik podkreślił również, że kolory oznakowań drogowych mają swoje konkretne znaczenie:
- Żółty to oznaczenie tymczasowe.
- Niebieski oznacza uprzywilejowanie (używane także do oznaczania miejsc dla osób z niepełnosprawnościami).
- Czerwony służy do oznaczania ścieżek rowerowych.
Dodał, że praktyka oznaczania miejsc Kiss&Ride kolorami żółtym i niebieskim nie jest unikalna dla Rzeszowa i jest stosowana w wielu innych polskich miastach, takich jak Warszawa, Rybnik czy Gdynia.
Napisz komentarz
Komentarze