Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
Reklama
RZESZÓW INFO
Reklama
WSPIERAJ NIEZALEŻNE MEDIA

Zabił troje młodych ludzi pod Mielcem. Artur C. usłyszał zarzuty!

Podziel się
Oceń

Prokuratura Rejonowa w Mielcu nadzoruje śledztwo w sprawie tragicznego wypadku drogowego, do którego doszło w poniedziałek 18 sierpnia br. w miejscowości Grochowe, w wyniku, którego śmierć poniosło troje młodych ludzi. Sprawca, 43-letni Artur C., był pijany i wcześniej uciekał przed policyjną kontrolą.
Zabił troje młodych ludzi pod Mielcem. Artur C. usłyszał zarzuty!
Miejsce wypadku.

Źródło: Czytelnik

Dramatyczny pościg i tragiczny finał

Zgodnie ze wstępnymi ustaleniami, funkcjonariusze Komendy Powiatowej Policji w Mielcu podjęli próbę zatrzymania kierowcy lawety, którego "styl i technika jazdy wskazywały, że może znajdować się pod wpływem alkoholu". Mimo sygnałów świetlnych i dźwiękowych, Artur C. nie zatrzymał pojazdu i zaczął uciekać, jadąc z dużą prędkością.

Ucieczka zakończyła się na skrzyżowaniu w Trześni-Grochowym, gdzie kierowca uderzył w jadącego prawidłowo Seata Toledo. Uderzenie było tak silne, że samochód osobowy wypadł z drogi i uderzył w słup energetyczny, który przewrócił się na pojazd. W Seacie podróżowały trzy osoby: 12-latek, 18-latek i 19-latka. Niestety, wszyscy zginęli na miejscu. Po zderzeniu, kierowca lawety próbował uciekać pieszo, ale po przebiegnięciu około 200 metrów został zatrzymany przez policjanta.

Poważne zarzuty i perspektywa kary

Badanie alkomatem wykazało u Artura C. 0,69 mg/l alkoholu w wydychanym powietrzu (odpowiada to blisko 1,45 promila we krwi). 

W związku ze zdarzeniem, prokuratura przedstawiła mu cztery zarzuty, w tym:

  • Spowodowanie wypadku drogowego ze skutkiem śmiertelnym w stanie nietrzeźwości.
  • Prowadzenie pojazdu w stanie nietrzeźwości pomimo wcześniejszego prawomocnego skazania za podobny czyn.
  • Niezatrzymanie się do kontroli drogowej.
  • Kierowanie gróźb karalnych i naruszenie nietykalności cielesnej.

Podejrzany przyznał się do większości zarzutów, jednak nie zgodził się z oskarżeniem o kierowanie gróźb karalnych. Jednocześnie odmówił składania dalszych wyjaśnień. Prokuratura wystąpiła do sądu z wnioskiem o areszt tymczasowy na okres 3 miesięcy. Za wszystkie czyny Arturowi C. grozi do 25 lat pozbawienia wolności.

Rzecznik Prasowy Prokuratury Okręgowej w Tarnobrzegu, Andrzej Dubiel, poinformował, że policjanci prowadzący pościg zostali przebadani na obecność alkoholu z wynikiem negatywnym.


Napisz komentarz

Komentarze

Reklama