Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
Reklama

Pijany jechał hulajnogą pod prąd. I to na autostradzie [WIDEO]

Takich rzeczy nie widuje się codziennie. Nietrzeźwy mężczyzna jeździł sobie po autostradzie hulajnogą elektryczną. A to nie jedyne jego przewinienie.
Pijany jechał hulajnogą pod prąd. I to na autostradzie [WIDEO]

Autor: GDDKiA

Polskie drogi usiane są kamerami monitoringu i to, co rejestrują jest tak wyjątkowe, że trudno uwierzyć, że dochodzi do takich rzeczy. Ale dzieją się naprawdę. Mowa np. o rowerzystach jeżdżących drogami ekspresowymi albo o kierowcach samochodów, którzy na takich trasach cofają lub jadą pod prąd.

Jednak to, co teraz pokazała Generalna Dyrekcja Dróg Krajowych i Autostrad, jest pod tym względem dziwne.

Hulajnoga na A6

„W ubiegłą sobotę pracownicy Punktu Informacji Drogowej GDDKiA w Szczecinie zauważyli na kamerach monitoringu osobę poruszającą się hulajnogą elektryczną po autostradzie A6 – między pojazdami „pod prąd”. Informacja została niezwłocznie przekazana policji, która zatrzymała mężczyznę. Okazało się, że był nietrzeźwy” – podają drogowcy.

Na dowód pokazują nagranie.

 

 

Pod prąd pomiędzy samochodami

Na filmie widać wolno sunące auta, a po ich prawej stronie mknie mężczyzna na hulajnodze. To jednak nie koniec, bo inne ujęcie pokazuje tę samą osobę, która jedzie pod prąd pomiędzy samochodami.

I kolejne ujęcie. Tym razem mężczyznę zatrzymuje patrol policji, a dwóch funkcjonariuszy odprowadza mężczyznę w zielonym t-shircie do radiowozu. Okazało się, że był pasażerem jednego z samochodów stojących w korku.

„Policyjna interwencja zakończyła się dla niego dwoma mandatami na łączną kwotę 5 tysięcy złotych” – podaje policja. 

Piją i jadą

Mówiąc „nietrzeźwy kierowca” zazwyczaj mamy na myśli nietrzeźwego „za kierownicą samochodu”. Tymczasem okazuje się, że sporą grupę nietrzeźwych stanowią kierujący pojazdami innymi niż mechaniczne – rowerami i hulajnogami elektrycznymi. 

Szczecińscy policjanci wraz z atrakcyjną pogodą obserwują wzrost liczby użytkowników hulajnóg elektrycznych i rowerzystów, którzy są pod wpływem alkoholu – alarmuje szczecińska policja.

Dodaje, że jednego dnia policjanci potrafią zatrzymać 5 takich osób. I przypomina, że jazda hulajnogą pod wpływem alkoholu kończy się mandatem w wysokości 2500 złotych, a za bycie w stanie „wskazującym na spożycie alkoholu” to 1000 złotych.


Podziel się
Oceń

Komentarze