Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
Reklama Powiat Rzeszowski

Tylko kosztowne leczenie komórkami macierzystymi w Słowacji może uratować Gabrysia

Gabryś to skrajny wcześniak urodzony w 24 tygodniu ciąży poprzez cesarskie cięcie z wagą 800 gramów. Chłopiec już od pierwszych chwil walczył o życie. Poznaj jego niesamowitą historię i nierówną walkę z chorobą.
Tylko kosztowne leczenie komórkami macierzystymi w Słowacji może uratować Gabrysia

Źródło: siepomaga.pl

To nie miało tak być - każde dziecko ma prawo do zdrowia i bezpieczeństwa. Niestety inaczej było w przypadku małego Gabrysia Zająca z Olszanicy, który urodzony przedwcześnie walczy o życie. W pierwszych chwilach po porodzie o życie walczyła również jego mama- Sara, u której wdało się zakażenie i doprowadziło do sepsy. 

U chłopca wykryto martwicę jelit. W czwartej dobie życia przeszedł operację. Chirurg usunął kilka centymetrów jelita. Przez pół roku Gabryś korzystał ze Stomil. Jednak to nie jedyny problem zdrowotny u dziecka. Cierpi on także na czterokończynowe porażenie mózgowe, padaczkę, dysplazję oskrzelowo-płucną, głuchotę na lewe ucho i retinopatią.

Gabryś cały czas zmaga się z wieloma powikłaniami wynikającymi z wcześniactwa. Przez wodogłowie związane z wylewami trzeciego i czwartego stopnia musiał mieć założoną zastawkę. Lekarze podchodzili do tego trzy razy. Dwukrotnie dostał sepsy i ropnego zapalenia opon mózgowych. Personel nie dawał nadziei. Jednak w końcu się udało, zastawka została założona, a Gabryś nadal walczy.

Źródło: archiwum rodzinne

Potrzebne są regularne konsultacje lekarskie, wiele sprzętu medycznego, turnusów rehabilitacyjnych oraz ogólnego leczenia. Aktualnie chłopiec dostał szansę leczenia innowacyjną metodą komórkami macierzystymi w klinice na Słowacji jednak wymaga to uzbierania sporej kwoty pieniędzy. Mamy nie stać na to, by samej pokryć koszty, stąd prośba o wsparcie. Można to zrobić na portalu siepomaga lub poprzez licytacje na Facebooku.

Gabryś do dnia dzisiejszego nie siedzi, nie chodzi, nie mówi i ma problem z połykaniem, jest rehabilitowany. Ostatnio do jego chorób doszła skolioza. Chłopiec korzysta ze specjalistycznego wózka, pionizatora i ortez na rączkę i obie nóżki. 

Nie mamy pojęcia, w jakim stopniu widzi. Po roku hospitalizacji, w którym przeszedł ponad 35 interwencji chirurgicznych na główce, jego rozwój jest niezwykle utrudniony. Komórki macierzyste dadzą mu szansę na lepsze funkcjonowanie i zdobywanie umiejętności.

Razem możemy sprawić, że Gabryś będzie miał szansę przeżyć. Nie pozostawiajmy go samego w tej walce. Dołączcie do zbiórki i razem dajmy mu nadzieję na lepsze jutro. Każda pomoc się liczy!

Licytacje: https://www.facebook.com/groups/gabrys.zajac

Zbiórka: https://www.siepomaga.pl/gabrys-zajac


Podziel się
Oceń

Komentarze