Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
Reklama
wtorek, 27 października 2026 09:35
RZESZÓW INFO
Reklama
Reklama

Sejmik Podkarpacki reaguje na decyzję władz obwodu lwowskiego. Chce zawieszenia współpracy

Podziel się
Oceń

Radni województwa podkarpackiego przyjęli przez aklamację stanowisko sprzeciwiające się decyzji Lwowskiej Rady Obwodowej o ustanowieniu 2027 roku rokiem Ukraińskiej Powstańczej Armii (UPA) i Romana Szuchewycza. W dokumencie postuluje się zawieszenie oficjalnej współpracy władz województwa z władzami obwodu lwowskiego do czasu wycofania się z tej uchwały.
Sejmik Podkarpacki reaguje na decyzję władz obwodu lwowskiego. Chce zawieszenia współpracy

Autor: Sebastian Stankiewicz / Biuro Prasowe UMWP

Sprawa została poruszona podczas obrad sejmiku województwa podkarpackiego w kontekście relacji polsko-ukraińskich oraz współpracy samorządów po obu stronach granicy.

Bezpośrednim powodem reakcji podkarpackich radnych była uchwała Lwowskiej Rady Obwodowej z 20 października 2026 roku, ustanawiająca rok 2027 w obwodzie lwowskim rokiem UPA i Romana Szuchewycza.

Podkarpaccy radni sprzeciwiają się gloryfikacji UPA

Przyjęte stanowisko wyraża zdecydowany sprzeciw wobec decyzji ukraińskich samorządowców. Radni wskazują, że honorowanie UPA i Romana Szuchewycza budzi szczególny sprzeciw ze względu na historyczną odpowiedzialność związaną ze zbrodniami na ludności polskiej, w tym zbrodnią wołyńską i czystkami etnicznymi.

W dokumencie podkreślono, że pamięć o ofiarach oraz prawda historyczna powinny stanowić fundament relacji między Polską a Ukrainą. Zdaniem autorów stanowiska działania zmierzające do gloryfikowania postaci i organizacji odpowiedzialnych za krzywdę polskiej ludności utrudniają budowanie wzajemnego zaufania.

Jednym z najważniejszych postulatów jest zawieszenie oficjalnej współpracy władz województwa podkarpackiego z władzami obwodu lwowskiego. Taki krok miałby obowiązywać do czasu wycofania się strony ukraińskiej z uchwały dotyczącej upamiętnienia UPA i Romana Szuchewycza.

Marcin Fijołek: nie możemy pozostać bierni

Argumenty za przyjęciem stanowiska przedstawił radny województwa Marcin Fijołek. W swojej wypowiedzi zwrócił uwagę na znaczenie historycznej odpowiedzialności i konieczność jednoznacznego reagowania na decyzje dotyczące upamiętniania postaci związanych z tragicznymi wydarzeniami z przeszłości.

„W obliczu ostatnich wydarzeń nie możemy pozostać bierni. Skandaliczna decyzja Lwowskiej Rady Obwodowej z 20 października, ustanawiającą rok 2027 rokiem UPA i Romana Szuchewycza zasługuje na potępienie. Ludzie i organizacje odpowiedzialne za zbrodnię wołyńską, czystki etniczne i cierpienie tysięcy Polaków nie mogą być w żaden sposób honorowane ani gloryfikowane” – stwierdził Marcin Fijołek.

Stanowisko zostało przyjęte przez aklamację, co oznacza, że radni wyrazili zgodę bez przeprowadzania głosowania imiennego.

Pojednanie polsko-ukraińskie a pamięć historyczna

Sprawa ma znaczenie dla relacji między regionami, które od lat rozwijają współpracę transgraniczną. Podkarpacie i obwód lwowski łączą kontakty samorządowe, gospodarcze, kulturalne i społeczne.

Przyjęte stanowisko wskazuje jednak, że kontynuowanie oficjalnej współpracy powinno uwzględniać również kwestie związane z pamięcią o ofiarach zbrodni popełnionych na ludności polskiej.

Radni podkreślili, że trwałe pojednanie polsko-ukraińskie wymaga oparcia relacji na prawdzie historycznej oraz poszanowaniu pamięci ofiar. Postulat zawieszenia współpracy ma być odpowiedzią na decyzję Lwowskiej Rady Obwodowej i sygnałem sprzeciwu wobec polityki upamiętniania, którą podkarpaccy samorządowcy uznali za niedopuszczalną.

Dalszy rozwój relacji między województwem podkarpackim a obwodem lwowskim będzie w tym kontekście zależał między innymi od tego, czy władze obwodu lwowskiego wycofają się z przyjętej uchwały.


Napisz komentarz

Komentarze

Reklama
Reklama