15 października obchodzony jest Międzynarodowy Dzień Kobiet Wiejskich. To okazja, by zwrócić uwagę na pracę kobiet, które nie tylko współtworzą życie swoich miejscowości, ale także dbają o lokalną kulturę, integrują mieszkańców i przekazują kolejnym pokoleniom tradycje regionu. Właśnie z tej okazji Podkarpacki Oddział Regionalny Agencji Restrukturyzacji i Modernizacji Rolnictwa zorganizował w Rzeszowie I Kongres Kół Gospodyń Wiejskich. Wydarzenie objęto patronatem Ministra Rolnictwa i Rozwoju Wsi.
Ponad 1200 kół na Podkarpaciu. Za każdym stoją ludzie i ich historie
Podkarpacie jest regionem o niezwykle różnorodnym krajobrazie kulturowym. Inne zwyczaje, potrawy, stroje, pieśni i sposoby świętowania można spotkać w Bieszczadach, inne na Pogórzu, w okolicach Rzeszowa czy na północy regionu. Wspólnym mianownikiem pozostaje jednak przywiązanie do lokalnej tożsamości i potrzeba wspólnego działania.
W pielęgnowaniu tego dziedzictwa ogromną rolę odgrywają Koła Gospodyń Wiejskich. Dziś nie są one wyłącznie miejscem spotkań przy tradycyjnych potrawach czy okazjonalnych występów. Organizują wydarzenia, angażują się w życie sołectw, współpracują z ochotniczymi strażami pożarnymi, szkołami i samorządami, a także inicjują działania, które pozwalają mieszkańcom poczuć, że są częścią wspólnoty.
Jak informował podczas kongresu Błażej Borowiec, na Podkarpaciu zarejestrowanych jest obecnie 1282 kół gospodyń wiejskich. W ostatnich latach powstało ponad 300 nowych organizacji. Ich działalność, której historia sięga XIX wieku, od 2018 roku jest regulowana ustawą umożliwiającą między innymi uzyskiwanie wsparcia finansowego za pośrednictwem ARiMR.
Koła mogą otrzymywać dofinansowanie w wysokości 8, 9 lub 10 tys. zł, zależnie od liczby członków. Takie środki pozwalają rozwijać inicjatywy, kupować potrzebne wyposażenie i organizować przedsięwzięcia służące całej społeczności.
„Nam się zwyczajnie chce”. KGW to coś więcej niż organizacja
Dla wielu członkiń kół działalność społeczna jest przede wszystkim sposobem na aktywne uczestniczenie w życiu miejscowości. Często odbywa się po godzinach pracy i wymaga poświęcenia prywatnego czasu, ale daje też możliwość spotkania innych ludzi, realizowania pomysłów i wspólnego tworzenia czegoś trwałego.
Doskonale wie o tym Iwona, sołtyska Brzezówki i przewodnicząca tamtejszego KGW, reprezentująca powiat ropczycko-sędziszowski. Kongres zrobił na niej duże wrażenie. Jak podkreśla, ważne jest dla niej poczucie, że rola kół gospodyń wiejskich w polskich wsiach jest dostrzegana, a ich wpływ na lokalne społeczności nie pozostaje na marginesie.
– A przecież to nasz wolny czas. Nam się zwyczajnie chce brać udział w życiu wsi, naszej społeczności. Lubimy współpracę z OSP, a kontynuowanie tradycji lokalnej społeczności ma dzisiaj ogromne znaczenie – mówi Iwona, przewodnicząca KGW Brzezówka.
Za tymi słowami kryje się codzienna praca, której nie zawsze widać na pierwszy rzut oka. Przygotowanie festynu, udział w uroczystościach, kultywowanie regionalnych zwyczajów czy organizacja spotkań wymagają zaangażowania wielu osób. To właśnie dzięki takim inicjatywom wieś pozostaje miejscem, w którym ludzie nie tylko mieszkają obok siebie, ale również potrafią działać razem.
Współpraca z OSP jest tego dobrym przykładem. Obie organizacje często spotykają się przy lokalnych wydarzeniach, świętach i przedsięwzięciach integrujących mieszkańców. W ten sposób tradycja nie jest jedynie wspomnieniem przeszłości, ale czymś, co można wspólnie przeżywać i przekazywać dalej.
Ze Zwierzyńca do Rzeszowa. Inspiracja i docenienie społecznej pracy
Na kongres przyjechały również przedstawicielki kół z odleglejszych części województwa. Wśród nich była Dorota ze Zwierzyńca w gminie Lesko. Jak opowiada, podróż do Rzeszowa odbyła się w kobiecym gronie, a autokar wypełniły uczestniczki z okolicznych miejscowości.
W sąsiednich powiatach i gminach działa około ośmiu kół, których przedstawicielki miały okazję spotkać się podczas wspólnego wyjazdu.
Pani Dorota ocenia kongres jako bardzo inspirujące wydarzenie.
- Cieszę się, że praca i pasja kobiet działających w KGW zostają docenione. Takie spotkania pozwalają nie tylko zdobywać wiedzę, ale także poznawać doświadczenia innych organizacji, wymieniać pomysły - przekonuje Dotota.
Choć każda wieś ma własną historię, charakter i tradycje, problemy oraz ambicje jej mieszkańców często są podobne. Wszędzie potrzebni są ludzie, którzy wyjdą z inicjatywą, zorganizują wydarzenie, zadbają o wspólne świętowanie i zaproszą do działania kolejne pokolenia.
„Nie ma kół lepszych czy gorszych”. Adam Dziedzic o wartości KGW
Podczas kongresu głos zabrał również poseł PSL Adam Dziedzic, który zwrócił uwagę na znaczenie Kół Gospodyń Wiejskich w integrowaniu mieszkańców i budowaniu lokalnych wspólnot. Jak podkreślał, ich rola nie ogranicza się do pielęgnowania tradycji i organizowania wydarzeń kulturalnych. KGW są również miejscem edukacji, wymiany doświadczeń, zdobywania nowych umiejętności i kształtowania opinii w lokalnym środowisku.
Poseł odniósł się także do zmian w przepisach, które umożliwiły objęcie wsparciem finansowym wszystkich kół gospodyń wiejskich. Podkreślił, że każda z tych organizacji ma znaczenie dla swojej miejscowości, niezależnie od skali działalności czy liczby podejmowanych inicjatyw.
– Dzisiaj środki finansowe trafiają do wszystkich kół gospodyń wiejskich. To jest rzeczywiście sprawiedliwość dziejowa i społeczna. Nie ma kół lepszych czy gorszych. Wszystkie mają tę samą wielką wartość – mówił Adam Dziedzic.
To ważny wymiar działalności KGW. W jednej miejscowości koło może organizować duże wydarzenia i promować regionalne produkty, w innej skupiać się przede wszystkim na spotkaniach mieszkańców, podtrzymywaniu lokalnych zwyczajów czy współpracy z OSP. Każda z tych aktywności odpowiada na inne potrzeby, ale wszystkie pomagają budować więzi i wzmacniać poczucie wspólnoty.
Wiedza, bezpieczeństwo i rozwój małych organizacji
I Kongres Kół Gospodyń Wiejskich był nie tylko okazją do spotkania i wymiany doświadczeń, ale również do zdobycia praktycznej wiedzy. W programie znalazły się rozmowy o możliwościach rozwoju mniejszych organizacji, dostępnych formach wsparcia oraz cyberbezpieczeństwie i ochronie przed oszustwami internetowymi.
To zagadnienia istotne także dla osób aktywnie działających w lokalnych społecznościach. Koła coraz częściej korzystają z internetu do promowania wydarzeń, pozyskiwania informacji o dotacjach i kontaktowania się z mieszkańcami. Wiedza o tym, jak bezpiecznie poruszać się w sieci, może więc pomagać im nie tylko w codziennym funkcjonowaniu, ale również w realizacji kolejnych inicjatyw.
Szczególnym punktem programu były wyróżnienia „Liderzy Tradycji – 100 lat i więcej”, przyznawane kołom o ponad stuletniej historii. To symboliczne docenienie organizacji, które przez pokolenia zachowywały lokalne zwyczaje i przekazywały je kolejnym mieszkańcom.
Działalność społeczna kobiet na wsi nie jest chwilową modą, to część dziedzictwa, które przetrwało zmiany pokoleniowe i obyczajowe. Dzisiejsze KGW korzystają z nowych możliwości, ale nadal opierają się na podobnych wartościach: współpracy, wzajemnej pomocy i odpowiedzialności za miejsce, w którym żyją.
„Chcemy być z wami jak najdłużej”. Profilaktyka zdrowotna na kongresie
Nieprzypadkowo kongres odbył się 15 października. Tego dnia obchodzony jest Międzynarodowy Dzień Kobiet Wiejskich, a październik jest również miesiącem świadomości raka piersi. W kalendarzu 15 października funkcjonuje także jako Europejski Dzień Walki z Rakiem Piersi.
Organizatorzy zadbali więc o to, by spotkanie miało także wymiar zdrowotny. Uczestniczki mogły skorzystać z badań profilaktycznych, w tym mammografii w mammobusie. Przygotowano również możliwość zbadania wzroku oraz naukę samobadania piersi na fantomie.
Do profilaktyki zachęcał Błażej Borowiec, dyrektor Podkarpackiego Oddziału Regionalnego ARiMR. Podkreślał, że troska o zdrowie kobiet jest ważnym elementem wydarzenia, a badania mają służyć samym uczestniczkom.
– Dlatego nasze działania profilaktyczne, stąd obecność mammobusu i badań profilaktycznych. To wszystko jest dla was, bo chcemy być z wami jak najdłużej – podkreślał Borowiec.
Ten element kongresu miał szczególne znaczenie w kontekście codziennych obowiązków kobiet aktywnie działających w swoich miejscowościach. Organizacja wydarzeń, praca zawodowa i troska o rodzinę często pochłaniają wiele czasu, przez co własne zdrowie bywa odkładane na później. Możliwość skorzystania z badań i zdobycia praktycznej wiedzy przypominała, że dbanie o siebie jest równie ważne jak troska o innych.
Profilaktyka raka piersi ma szczególne znaczenie, ponieważ wczesne wykrycie zmian zwiększa szanse na skuteczne leczenie. Dlatego tak ważne są zarówno regularne badania, jak i znajomość własnego ciała oraz świadomość, kiedy należy skonsultować się z lekarzem.
Kongres pokazał, że wspieranie kobiet na obszarach wiejskich może oznaczać jednocześnie docenianie ich pracy społecznej, zapewnianie dostępu do wiedzy i tworzenie okazji do zadbania o zdrowie. To kolejny wymiar wspólnoty, którą KGW pomagają budować na co dzień.
Tradycja, która nie stoi w miejscu
Współczesne Koła Gospodyń Wiejskich łączą przeszłość z teraźniejszością. Z jednej strony chronią lokalne dziedzictwo: przepisy, rękodzieło, obrzędy, muzykę i opowieści przekazywane w rodzinach. Z drugiej – odpowiadają na aktualne potrzeby mieszkańców, organizują warsztaty, wydarzenia integracyjne i przedsięwzięcia edukacyjne.
Ich znaczenie wykracza więc daleko poza kultywowanie folkloru. KGW pomagają budować więzi sąsiedzkie, przeciwdziałają osamotnieniu, tworzą przestrzeń do spotkań i dają mieszkańcom możliwość wspólnego działania niezależnie od wieku. Dla młodszych mogą być okazją do poznawania korzeni, dla starszych – sposobem na przekazanie wiedzy i doświadczenia, a dla całej miejscowości – ważnym punktem odniesienia.
Różnorodność podkarpackich wsi sprawia, że działalność poszczególnych kół nie wygląda wszędzie tak samo. Jedne skupiają się na regionalnej kuchni i obrzędowości, inne na rękodziele, wydarzeniach sportowych, edukacji czy integracji mieszkańców. Ta różnorodność jest wartością, dzięki której lokalna kultura pozostaje żywa i autentyczna.
Kongres także o wsparciu i możliwościach rozwoju
I Kongres Kół Gospodyń Wiejskich był również okazją do rozmów o działalności Agencji Restrukturyzacji i Modernizacji Rolnictwa, dostępnych formach pomocy oraz działaniach kierowanych do mieszkańców obszarów wiejskich.
W wydarzeniu uczestniczyli przedstawiciele administracji, instytucji związanych z rolnictwem i życia publicznego, wśród nich reprezentanci ARiMR, Ministerstwa Rolnictwa i Rozwoju Wsi oraz parlamentarzyści. W programie znalazły się wystąpienia i panele poświęcone między innymi zdrowiu, aktywności społecznej i działalności kół.
Takie spotkanie pozwala spojrzeć na KGW nie tylko przez pryzmat tradycji, lecz także jako na organizacje, które mają potencjał do realizowania kolejnych przedsięwzięć i wzmacniania lokalnego rozwoju. Dostęp do informacji o dofinansowaniach i zasadach działania instytucji może pomóc przekuć społeczną energię w konkretne projekty.
Wieś tworzą ludzie, a wspólnota potrzebuje zaangażowania
I Kongres Kół Gospodyń Wiejskich w Rzeszowie był okazją do spotkania kobiet, które na co dzień współtworzą życie swoich miejscowości. Przyjechały z różnymi doświadczeniami, pomysłami i historiami, ale łączy je przekonanie, że warto działać na rzecz innych.
Wieś to przede wszystkim ludzie, relacje, pamięć o przeszłości i wspólne plany na przyszłość. Koła Gospodyń Wiejskich pomagają te elementy łączyć. Dzięki nim lokalne zwyczaje nie zanikają, a sąsiedzka współpraca nie kończy się na codziennym „dzień dobry”.
W ich działalności jest miejsce zarówno na tradycyjne receptury, regionalne stroje i śpiew, jak i na nowe inicjatywy, edukację oraz profilaktykę zdrowotną. To właśnie ta umiejętność łączenia pokoleń i odpowiadania na zmieniające się potrzeby sprawia, że KGW pozostają ważną częścią życia polskiej wsi.
Napisz komentarz
Komentarze