Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
Reklama
czwartek, 15 października 2026 14:29
RZESZÓW INFO
Reklama
Reklama

Chcą aresztować Daniela Obajtka, podkarpacką jedynkę PiS do europarlamentu. Chodzi o ceny paliw przed wyborami

Podziel się
Oceń

Minister sprawiedliwości i prokurator generalny Waldemar Żurek skierował do przewodniczącej Parlamentu Europejskiego Roberty Metsoli wniosek o uchylenie immunitetu europosła Daniela Obajtka. Wystąpił również o zgodę na jego zatrzymanie, przymusowe doprowadzenie i tymczasowe aresztowanie. Sprawa dotyczy podejrzenia zaniżania cen paliw w Orlenie jesienią 2023 roku, przed wyborami parlamentarnymi.
Chcą aresztować Daniela Obajtka, podkarpacką jedynkę PiS do europarlamentu. Chodzi o ceny paliw przed wyborami

Źródło: Daniel Obajtek/Facebook

Prokuratura: ceny miały wynosić maksymalnie 5,99 zł za litr

Jak poinformowała Prokuratura Krajowa, w toku śledztwa prowadzonego przez Łódzki Wydział Zamiejscowy Departamentu do Spraw Przestępczości Zorganizowanej i Korupcji zgromadzono materiał dowodowy, który ma uzasadniać podejrzenie popełnienia przestępstwa przez Daniela Obajtka.

Według ustaleń śledczych Obajtek, jako ówczesny prezes Orlenu, miał polecić obniżenie hurtowych i detalicznych cen paliw w taki sposób, aby w dniach od 1 do 15 października 2023 roku litr paliwa na stacjach kosztował nie więcej niż 5,99 zł.

Waldemar Żurek przekazał, że decyzje te miały być podejmowane z przyczyn niezwiązanych z rachunkiem ekonomicznym, z pominięciem obowiązujących procedur oraz wbrew sytuacji produkcyjnej, podażowej, bilansowej i logistycznej koncernu. Według prokuratury Obajtek miał osobiście monitorować działania i wydawać kolejne polecenia dotyczące utrzymywania obniżonych cen, mimo narastających problemów i strat.

Szkoda dla Orlenu miała przekroczyć 4,1 mld zł

Zdaniem ministra sprawiedliwości skutkiem tych działań miały być problemy z dostępnością paliwa. Żurek wskazał, że paliwa zabrakło na ponad 600 stacjach, a kierowcy spotykali się z informacjami o awariach dystrybutorów.

Według przedstawionej przez niego oceny działania miały doprowadzić do szkody w Orlenie przekraczającej 4,1 mld zł. Prokuratura wiąże sprawę z podejrzeniem niegospodarności w wielkich rozmiarach. Za tego rodzaju przestępstwo może grozić kara do 25 lat pozbawienia wolności.

Zarzuty przedstawiane przez prokuraturę dotyczą podejrzeń, które muszą zostać rozpatrzone w odpowiednim postępowaniu. Sam wniosek o uchylenie immunitetu nie przesądza o winie europosła.

Daniel Obajtek odpowiada na wniosek

Daniel Obajtek odniósł się do sprawy we wpisie na platformie X. Zakwestionował zasadność działań i ironicznie skomentował możliwość swojego zatrzymania.

„Jeśli chcecie mnie zatrzymywać za to, że Polacy tankowali poniżej 6 złotych, to proszę bardzo” – napisał. Dodał jednak, że w celi powinien znaleźć się również Donald Tusk.

Eurodeputowany argumentował, że premier obiecywał paliwo po 5,19 zł za litr, a po objęciu urzędu miał mówić, że spółki Skarbu Państwa powinny dbać o dobrostan Polaków, a nie koncentrować się na osiąganiu zysków.

Dalszy bieg sprawy zależy między innymi od decyzji Parlamentu Europejskiego w sprawie wniosku dotyczącego immunitetu Daniela Obajtka.


Napisz komentarz

Komentarze

Reklama
Reklama