Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
Reklama
niedziela, 30 sierpnia 2026 14:38
RZESZÓW INFO
Reklama

Dwóch młodych mężczyzn trafiło do aresztu. Są podejrzani o brutalne pobicie

Podziel się
Oceń

Dwóch mężczyzn w wieku 21 i 22 lat najbliższe trzy miesiące spędzi w tymczasowym areszcie. Są podejrzani o pobicie 31-letniego mężczyzny i 22-letniej kobiety. Do zdarzenia doszło w pomieszczeniach miejskich szaletów przy ul. Sienkiewicza w Jedliczu.
Dwóch młodych mężczyzn trafiło do aresztu. Są podejrzani o brutalne pobicie

Źródło: policja (zdjęcie ilustracyjne)

W ubiegły czwartek, przed godz. 8, dyżurny krośnieńskiej policji otrzymał zgłoszenie dotyczące uszkodzenia pomieszczeń szaletów miejskich. Na miejsce skierowano patrol.

Wewnątrz budynku funkcjonariusze zastali dwie nietrzeźwe osoby, które miały widoczne obrażenia ciała. Oboje potrzebowali pomocy medycznej i zostali przewiezieni do szpitala.

Pili alkohol, później doszło do ataku

Policjanci ustalili, że do zdarzenia doszło pomiędzy 19 a 20 sierpnia. W pomieszczeniach miejskich szaletów alkohol spożywała czwórka osób w wieku od 21 do 31 lat.

W pewnym momencie dwóch mężczyzn miało zaatakować 31-latka oraz 22-letnią kobietę. Oboje zostali pobici i trafili do szpitala.

Funkcjonariusze rozpoczęli ustalanie dokładnego przebiegu zdarzenia oraz osób odpowiedzialnych za atak. W wyniku podjętych działań zatrzymali dwóch podejrzanych, 21-latka i 22-latka.

Zebrany materiał dowodowy pozwolił na przedstawienie im zarzutów, w tym dotyczących pobicia. Jak informuje policja, obaj podejrzani przyznali się do zarzucanych im czynów.

Sąd zdecydował o areszcie

Na wniosek prokuratora sprawą zajął się Sąd Rejonowy w Krośnie. Sąd zdecydował o zastosowaniu wobec obu mężczyzn tymczasowego aresztowania na okres trzech miesięcy.

21-latek i 22-latek pozostaną więc w areszcie na czas prowadzonego postępowania. Za zarzucane im przestępstwa może im grozić kara do 10 lat pozbawienia wolności.

Śledczy nadal wyjaśniają wszystkie okoliczności zdarzenia, do którego doszło w Jedliczu.


Napisz komentarz

Komentarze

Reklama