W ubiegły czwartek, przed godz. 8, dyżurny krośnieńskiej policji otrzymał zgłoszenie dotyczące uszkodzenia pomieszczeń szaletów miejskich. Na miejsce skierowano patrol.
Wewnątrz budynku funkcjonariusze zastali dwie nietrzeźwe osoby, które miały widoczne obrażenia ciała. Oboje potrzebowali pomocy medycznej i zostali przewiezieni do szpitala.
Pili alkohol, później doszło do ataku
Policjanci ustalili, że do zdarzenia doszło pomiędzy 19 a 20 sierpnia. W pomieszczeniach miejskich szaletów alkohol spożywała czwórka osób w wieku od 21 do 31 lat.
W pewnym momencie dwóch mężczyzn miało zaatakować 31-latka oraz 22-letnią kobietę. Oboje zostali pobici i trafili do szpitala.
Funkcjonariusze rozpoczęli ustalanie dokładnego przebiegu zdarzenia oraz osób odpowiedzialnych za atak. W wyniku podjętych działań zatrzymali dwóch podejrzanych, 21-latka i 22-latka.
Zebrany materiał dowodowy pozwolił na przedstawienie im zarzutów, w tym dotyczących pobicia. Jak informuje policja, obaj podejrzani przyznali się do zarzucanych im czynów.
Sąd zdecydował o areszcie
Na wniosek prokuratora sprawą zajął się Sąd Rejonowy w Krośnie. Sąd zdecydował o zastosowaniu wobec obu mężczyzn tymczasowego aresztowania na okres trzech miesięcy.
21-latek i 22-latek pozostaną więc w areszcie na czas prowadzonego postępowania. Za zarzucane im przestępstwa może im grozić kara do 10 lat pozbawienia wolności.
Śledczy nadal wyjaśniają wszystkie okoliczności zdarzenia, do którego doszło w Jedliczu.

Napisz komentarz
Komentarze