Funkcjonariusze CBZC analizują zabezpieczone dane i ustalają dokładne okoliczności oraz skalę zdarzenia. Celem prowadzonych działań jest również ustalenie osoby lub osób odpowiedzialnych za uzyskanie dostępu do systemu i znajdujących się w nim informacji.
CBZC nie publikuje na razie numerów PESEL
Służby podkreślają, że na obecnym etapie nie będą publikować szczegółowych informacji dotyczących śledztwa. Dotyczy to również numerów PESEL pacjentów obsługiwanych przez system MyDr.
Jak wyjaśnia CBZC, przedwczesne ujawnienie takich danych na stronie bezpiecznedane.gov.pl mogłoby utrudnić prowadzone czynności. Policjanci nadal pracują nad ustaleniem zakresu wycieku oraz maksymalnym ograniczeniem jego skutków.
O kolejnych ustaleniach służby mają informować opinię publiczną.
Pacjenci powinni zachować szczególną ostrożność
Możliwe naruszenie ochrony danych obejmuje dokumentację medyczną pacjentów. CBZC apeluje, aby osoby, których dane mogły znaleźć się w systemie, nie czekały na rozwój sytuacji i już teraz podjęły podstawowe działania zabezpieczające.
Jednym z najważniejszych kroków jest zastrzeżenie numeru PESEL. Można zrobić to bezpłatnie za pośrednictwem aplikacji mObywatel, serwisu GOV.pl lub osobiście w urzędzie. Zastrzeżenie ma chronić przed wykorzystaniem danych do zaciągnięcia zobowiązań finansowych.
Uwaga na SMS-y, telefony i fałszywe wiadomości
Służby ostrzegają również przed możliwymi próbami phishingu. Oszuści mogą próbować wykorzystać informacje pochodzące z wycieku, aby uwiarygodnić kontakt.
Może pojawić się wiadomość lub telefon rzekomo pochodzący z przychodni, szpitala, banku czy urzędu. Przestępcy mogą prosić między innymi o podanie dodatkowych danych, kliknięcie w przesłany link albo zalogowanie się na konto.
Nie należy podawać haseł, kodów autoryzacyjnych ani danych do bankowości internetowej osobom kontaktującym się w ten sposób.
Warto zmienić hasła
CBZC zaleca również sprawdzenie haseł wykorzystywanych w portalach pacjenta oraz innych internetowych usługach medycznych.
Jeżeli to samo hasło było używane w kilku serwisach, należy je niezwłocznie zmienić. W miarę możliwości warto również włączyć uwierzytelnianie dwuskładnikowe (2FA).
Podejrzane wiadomości można zgłaszać
Każdą podejrzaną wiadomość SMS można przekazać do CERT Polska, wysyłając ją na bezpłatny numer 8080. Incydenty można również zgłaszać za pośrednictwem serwisu incydent.cert.pl.
Jeżeli dojdzie do przestępstwa na szkodę poszkodowanego, sprawę należy zgłosić Policji.
CBZC jednocześnie apeluje, aby informacje dotyczące wycieku czerpać wyłącznie z oficjalnych komunikatów Ministerstwa Cyfryzacji, prokuratury oraz służb. W związku z prowadzonym postępowaniem szczegóły dotyczące zakresu naruszenia mogą się jeszcze zmienić.

Napisz komentarz
Komentarze