Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
Reklama
czwartek, 20 sierpnia 2026 09:17
RZESZÓW INFO
Reklama

Drzwi miały przeciąć bezcenną mozaikę. W Mielcu uratowano niezwykłe dzieło Henryka Burzca

Podziel się
Oceń

Planowana modernizacja Domu Kultury SCK w Mielcu wywołała alarm wśród osób zajmujących się ochroną powojennego dziedzictwa. Powodem były plany wykonania przejścia w miejscu, gdzie znajduje się wyjątkowa, trójwymiarowa mozaika autorstwa Henryka Burzca. Po interwencji Stowarzyszenia Ochrony Architektury Powojennej prace w tym zakresie zostały wstrzymane. Wojewódzki konserwator zabytków zapowiedział objęcie dzieła ochroną poprzez wpis do rejestru zabytków ruchomych.
Drzwi miały przeciąć bezcenną mozaikę. W Mielcu uratowano niezwykłe dzieło Henryka Burzca

Źródło: Stowarzyszenie Ochrony Architektury Powojennej Facebook

Modernizacja Domu Kultury SCK przy al. Niepodległości 7 w Mielcu to jedna z długo wyczekiwanych inwestycji w mieście. Budynek, którego historia sięga początku lat 50., ma zostać gruntownie odnowiony i ponownie stać się ważnym miejscem życia kulturalnego Mielca.

Umowę na realizację inwestycji władze miasta podpisały 29 lipca. Wkrótce rozpoczęły się pierwsze prace. W trakcie przygotowań do modernizacji pojawiła się jednak kwestia, która postawiła pod znakiem zapytania sposób prowadzenia części robót.

Chodziło o planowane wykonanie drzwi w miejscu, w którym znajduje się monumentalna mozaika Henryka Burzca.

Informacja o możliwym naruszeniu dzieła szybko dotarła do Stowarzyszenia Ochrony Architektury Powojennej. Organizacja w połowie sierpnia zawiadomiła służby konserwatorskie i zaapelowała o pilną interwencję. Obawiano się, że ingerencja w strukturę kompozycji może doprowadzić do jej nieodwracalnego uszkodzenia.

Stowarzyszenie zaalarmowało konserwatora

Interwencja Stowarzyszenia Ochrony Architektury Powojennej miała kluczowe znaczenie dla dalszego biegu sprawy. Organizacja zwróciła uwagę, że mamy do czynienia z dziełem wyjątkowym nie tylko dla Mielca, ale również z perspektywy polskiej sztuki i architektury powojennej.

Fot. Stowarzyszenie Ochrony Architektury Powojennej Facebook

Po zgłoszeniu sprawy rozpoczęły się działania służb konserwatorskich. Planowane prace ingerujące w mozaikę zostały wstrzymane, a w sierpniu zaplanowano wizję konserwatorską w mieleckim domu kultury.

Stowarzyszenie wskazywało jednocześnie, że jego celem jest trwałe zabezpieczenie dzieła poprzez wpisanie go do rejestru zabytków.

Konserwator: mozaika zostanie na miejscu

Stanowisko Podkarpackiego Wojewódzkiego Konserwatora Zabytków Adama Sapety jest jednoznaczne: mozaika Henryka Burzca nie powinna zostać zniszczona ani przeniesiona, jeśli można zachować ją w obecnym miejscu.

Konserwator ocenił dzieło jako współczesną realizację wysokiej klasy. W związku z tym podjęto decyzję, że mozaika pozostanie na swoim miejscu, a rozwiązania projektowe związane z remontem mają zostać zmienione tak, aby nie doprowadzić do jej istotnego naruszenia.

Co ważne, dzieło ma zostać jak najszybciej wpisane do rejestru zabytków ruchomych województwa podkarpackiego. To oznaczałoby objęcie mozaiki formalną ochroną konserwatorską.

Dom Kultury SCK ma natomiast poszukać innego rozwiązania projektowego, które pozwoli przeprowadzić modernizację bez niszczenia kompozycji.

Wyjątkowa mozaika w samym sercu Mielca

Dlaczego wokół jednej ściany zrobiło się tak głośno?

Mozaika Henryka Burzca jest niezwykłym przykładem połączenia płaskorzeźby i mozaiki, tworzącym przestrzenną, trójwymiarową kompozycję. Zastosowanie elementów o różnym formacie pozwoliło artyście uzyskać charakterystyczną fakturę, światłocień i efekt głębi.

Kompozycja przedstawia świat związany z naturą i kosmosem. W jej dolnych partiach pojawiają się motywy związane z głębinami i fauną, wyżej roślinność oraz inne elementy świata przyrody, a całość prowadzi w stronę gwiazdozbiorów, Słońca i kosmicznej przestrzeni.

Dzieło jest również ważnym elementem historii samego Domu Kultury. Przez lata było częścią przestrzeni, w której kolejne pokolenia mieszkańców Mielca uczestniczyły w zajęciach, wydarzeniach kulturalnych i spotkaniach.

Dziś może być postrzegane nie tylko jako dekoracja wnętrza, ale jako świadectwo powojennej historii artystycznej miasta i jeden z charakterystycznych elementów jego dziedzictwa.

Henryk Burzec – artysta związany z Podhalem i Mielcem

Autorem mozaiki jest Henryk Burzec – rzeźbiarz, malarz i grafik, którego twórczość na trwałe wpisała się w krajobraz artystyczny Podhala, ale również Mielca.

Urodził się w 1919 roku w Międzyrzecu Podlaskim. Początkowo kształcił się w Szkole Przemysłu Drzewnego w Zakopanem, a po wojnie studiował w Akademii Sztuk Pięknych w Krakowie. Wśród jego nauczycieli znalazł się Xawery Dunikowski, jeden z najwybitniejszych polskich rzeźbiarzy XX wieku.

W latach 50. Burzec związał się z Zakopanem. To właśnie tam powstała duża część jego dorobku. Artysta tworzył jednak również w Mielcu, gdzie w latach 60. powstało kilka jego charakterystycznych realizacji.

W mieście do dziś można znaleźć m.in. „Tancerkę”, „Biegaczki”, „Lot” oraz „Miotacza”. Burzec był także jednym z artystów uczestniczących w I Spotkaniu Rzeźbiarskim „Mielec 1969”, którego efektem było powstanie jedenastu monumentalnych rzeźb w przestrzeni miasta. Wśród nich znalazła się „Radość życia” jego autorstwa.

Mozaika w Domu Kultury jest więc częścią znacznie większej historii obecności artysty w Mielcu.

Dom Kultury pamiętający czasy WSK

Sam budynek przy al. Niepodległości ma dla miasta szczególne znaczenie. Został oddany do użytku w 1953 roku jako Zakładowy Dom Kultury WSK Mielec.

Był jednym z najważniejszych miejsc życia społecznego i kulturalnego miasta. W obiekcie znalazły się m.in. duża sala kinowo-teatralna, mniejsza sala teatralna, pracownie artystyczne, biblioteka oraz sala baletowa.

Budynek powstał w okresie socrealizmu i był częścią szerszego nurtu budowy domów kultury, które miały pełnić funkcję centrów życia społecznego i kulturalnego.

W kolejnych dekadach obiekt był przebudowywany i modernizowany. W latach 70. dobudowano część parterową, w której znalazła się m.in. sala baletowa i restauracja „Melodia”. Kolejne prace prowadzono pod koniec lat 90.

Dziś modernizacja ma nadać budynkowi nowe życie. Jednocześnie pojawiło się pytanie, jak połączyć współczesne potrzeby z zachowaniem tego, co w obiekcie jest świadectwem jego historii.

Remont i ochrona dziedzictwa muszą iść razem

Sprawa mieleckiej mozaiki pokazuje, jak trudne może być połączenie modernizacji zabytkowej lub historycznie wartościowej przestrzeni z ochroną jej najcenniejszych elementów.

W tym przypadku kluczowe okazało się szybkie działanie Stowarzyszenia Ochrony Architektury Powojennej oraz reakcja służb konserwatorskich. Zamiast ingerencji w dzieło zapowiedziano poszukiwanie rozwiązania projektowego, które pozwoli zachować mozaikę w obecnym miejscu.

Teraz przed inwestorem i projektantami stoi zadanie znalezienia rozwiązania, które pozwoli przeprowadzić długo oczekiwaną modernizację Domu Kultury, a jednocześnie ocalić wyjątkową realizację Henryka Burzca.

Mozaika ma pozostać na swoim miejscu. Ma też zostać objęta formalną ochroną konserwatorską. Dla Mielca oznacza to zachowanie kolejnego fragmentu artystycznej historii miasta, który przez dziesięciolecia był częścią jego przestrzeni kulturalnej.


Napisz komentarz

Komentarze

Reklama