Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
Reklama
wtorek, 18 sierpnia 2026 09:49
RZESZÓW INFO
Reklama

Nocna iluminacja i drapieżny strażnik. PCLA w Rzeszowie odlicza dni do wielkiego otwarcia

Podziel się
Oceń

Budowa Podkarpackiego Centrum Lekkoatletycznego przy ulicy Wyspiańskiego w Rzeszowie błyskawicznie zmierza ku końcowi. Inwestycja warta niemal 200 milionów złotych nabiera ostatecznych kształtów, co potwierdzają udane testy sztucznego oświetlenia. Wyjątkową ciekawostką jest również pojawienie się na obiekcie skrzydlatego ochroniarza, który zadba o nienaganną czystość trybun przed huczną inauguracją, do której intensywnie przygotowują się miejskie służby.
Nocna iluminacja i drapieżny strażnik. PCLA w Rzeszowie odlicza dni do wielkiego otwarcia

Źródło: Resovia Rzeszów/Facebook

Blask jupiterów nad nową murawą

Kibice oraz mieszkańcy śledzący postępy prac przy rzeszowskim kompleksie mają powody do optymizmu. Na profilach społecznościowych Resovii udostępniono materiał wideo, który ukazuje imponująco rozświetloną arenę. W pełni sprawne jupitery oświetlające wschodzącą trawę stanowią namacalny dowód na to, że potężny projekt budowlany wkracza w swoją absolutnie finałową fazę. Wizualnie obiekt sprawia wrażenie niemal gotowego do przyjęcia pierwszych sportowców.

Drapieżnik rozwiąże problem miejskich ptaków

Zarządcy nowo powstającej areny postanowili z wyprzedzeniem zapobiec problemom, z jakimi od lat boryka się Stadion Miejski "Stal". - Aby uchronić nowe krzesełka przed zanieczyszczeniami, na teren inwestycji wprowadzono myszołowca towarzyskiego, potocznie nazywanego jastrzębiem Harrisa - informują nowiny24.pl. Ten wyspecjalizowany ptak drapieżny ma jedno kluczowe zadanie – regularne płoszenie gołębi. Dzięki jego obecności infrastruktura Podkarpackiego Centrum Lekkoatletycznego ma pozostać w idealnym stanie na długie lata.

Ratusz szykuje potężne wydarzenie inauguracyjne

Zgodnie z wiążącą umową, firma Mirbud ma czas na zakończenie wszystkich robót budowlanych do końca października. Miejscy urzędnicy na razie wstrzymują się z podaniem oficjalnej daty otwarcia, słusznie argumentując, że jest ona ściśle uzależniona od tempa i wyników nadchodzących odbiorów technicznych. Rzeszowski magistrat nie ukrywa jednak, że wydarzenie będzie miało ogromną skalę. Zdaniem nowiny24.pl W przygotowania zaangażowano szerokie grono specjalistów z różnych sektorów – od Wydziału Inwestycji, przez Rzeszowski Ośrodek Sportu i Rekreacji, aż po kreatywny zespół Estrady Rzeszowskiej.

Europejskie standardy dla lekkiej atletyki i futbolu

Zrealizowanie tak ogromnego projektu diametralnie zmieni sportowy krajobraz całego regionu. Nowoczesny stadion zaoferuje osiem tysięcy zadaszonych miejsc siedzących dla sympatyków sportu. Kompleksową infrastrukturę lekkoatletyczną uzupełni pełnowymiarowa, 400-metrowa bieżnia główna oraz 150-metrowa, kryta bieżnia treningowa, umożliwiająca całoroczne przygotowania. Obiekt przy Wyspiańskiego to także doskonała wiadomość dla piłkarzy – parametry areny pozwolą na bezproblemowe spełnienie rygorystycznych wymogów licencyjnych zarówno krajowej Ekstraklasy, jak i europejskich rozgrywek pod egidą UEFA.

Źródło: nowiny24.pl

Napisz komentarz

Komentarze

Reklama