Ratownicy przypominają, że w czasie upałów górskie wędrówki wymagają odpowiedniego przygotowania – nawodnienia, uzupełniania elektrolitów oraz rozsądnego planowania tras.
Poniedziałek – ewakuacja spod szczytu
Tydzień rozpoczął się od akcji w rejonie Sasowa, gdzie ratownicy ewakuowali mężczyznę z okolic szczytu.
Wtorek – kontuzja na Bukowym Berdzie
We wtorek zgłoszenie wpłynęło za pośrednictwem Aplikacji RATUNEK. Na Bukowym Berdzie turystka doznała bolesnego urazu stawu skokowego. Po udzieleniu pomocy na miejscu została przetransportowana do szpitala śmigłowcem Lotniczego Pogotowia Ratunkowego.
Środa – aż cztery interwencje jednego dnia
Środa była wyjątkowo pracowita dla bieszczadzkich ratowników.
W Cisnej pomocy wymagała kobieta z nagłym zachorowaniem.
W Ustrzykach Górnych ratownicy udzielili pomocy mężczyźnie, który przypadkowo oblał się benzyną i doznał oparzeń dłoni.
Na Szerokim Wierchu ewakuowano osłabionego turystę, natomiast przy stacji w Cisnej pomocy potrzebowała młoda rowerzystka, która po upadku doznała licznych otarć.
Czwartek – kolejne nagłe zachorowanie
W czwartek ratownicy ponownie zostali wezwani do Cisnej, gdzie interweniowali u turystki z objawami nagłego zachorowania.
Piątek – upał doprowadził do utraty przytomności
Najpoważniejsza piątkowa akcja miała miejsce w rejonie Hulskiego. Mężczyzna po kilku dniach górskiej wędrówki stracił przytomność. Przyczyną były silne zaburzenia elektrolitowe oraz skrajne wyczerpanie organizmu spowodowane wysokimi temperaturami. Ze względu na trudny teren do akcji skierowano śmigłowiec LPR.
Tego samego dnia ratownicy ewakuowali również młodą turystkę z urazem stawu skokowego w rejonie Tarnicy.
Sobota – seria zgłoszeń i wsparcie ratowników z innych regionów
Sobota okazała się najbardziej intensywnym dniem tygodnia.
W paśmie Bukowicy, w rejonie Skibców, pomocy wymagał turysta z silnym bólem w klatce piersiowej. Po badaniu ratownika medycznego podjęto decyzję o wezwaniu śmigłowca LPR i przetransportowaniu mężczyzny do szpitala.
Na niebieskim szlaku prowadzącym na Tarnicę ratownicy udzielili pomocy mężczyźnie, który z powodu złego samopoczucia nie był w stanie kontynuować marszu. Był blady, osłabiony i reagował z opóźnieniem. Po podaniu glukozy i elektrolitów został ewakuowany do Wołosatego.
W tej akcji GOPR Bieszczady wsparli ratownicy z Grupy Sudeckiej GOPR oraz GOPR Beskidy, którzy przebywali w Bieszczadach prywatnie.
Tego dnia ratownicy pomagali także rowerzyście po upadku w Ustrzykach Górnych oraz kobiecie z silną reakcją alergiczną po ukąszeniu owadów. Pacjentkę przejął zespół Bieszczadzkiego Pogotowia Ratunkowego.
Niedziela – nietypowy uraz nad wodą
Ostatnia interwencja tygodnia miała miejsce w rejonie Zatoki Victoriniego, w pobliżu dawnej wsi Sokole. Turystka doznała jednocześnie urazu obu stawów skokowych. Ze względu na lokalizację do akcji skierowano wodną karetkę ratunkową.
Ratownicy apelują: w górach nie lekceważ upału
GOPR przypomina, że wysokie temperatury znacząco zwiększają ryzyko odwodnienia, wyczerpania i zasłabnięć. Ratownicy zalecają zabieranie nie tylko odpowiedniej ilości wody, ale również elektrolitów, noszenie nakrycia głowy, stosowanie kremów z filtrem UV oraz dostosowywanie długości i trudności trasy do swoich możliwości.
Przed wyjściem na szlak warto również zainstalować Aplikację RATUNEK, która w razie wypadku umożliwia ratownikom szybkie ustalenie dokładnej lokalizacji osoby potrzebującej pomocy.
Napisz komentarz
Komentarze