Czarny weekend na drogach Rzeszowa i powiatu. Seria wypadków, wielu rannych i apel policji
To był niezwykle pracowity i niespokojny weekend dla funkcjonariuszy ruchu drogowego z Komendy Miejskiej Policji w Rzeszowie. W trakcie zaledwie trzech dni mundurowi pracowali na miejscach aż 7 wypadków drogowych, w których obrażenia odniosło 7 osób. Dodatkowo na terenie miasta i powiatu odnotowano aż 30 kolizji.
Analiza zdarzeń pokazuje wyraźny podział: o ile w piątek dominowało nieustąpienie pierwszeństwa między kierowcami samochodów, o tyle sobota i niedziela stały pod znakiem niebezpiecznych zdarzeń z udziałem niechronionych uczestników ruchu drogowego – rowerzystów oraz użytkowników hulajnóg.
Fatalny piątek: Cztery wypadki w kilka godzin
Czarna seria rozpoczęła się już w piątek, a główną przyczyną większości zdarzeń było ignorowanie przepisów o pierwszeństwie przejazdu. Przed godziną 9:00 na alei Powstańców Warszawy nastolatek jadący rowerem najprawdopodobniej nie ustąpił pierwszeństwa przejazdu kierującej Oplem. Chłopiec zderzył się z samochodem i z niegroźnymi obrażeniami ciała został przetransportowany do szpitala.
Przed godziną 13:00 na ulicy Podkarpackiej 87-letni kierowca Volkswagena prawdopodobnie wymusił pierwszeństwo na kobiecie kierującej Mercedesem. W wyniku zderzenia starszy mężczyzna doznał obrażeń i trafił pod opiekę lekarzy. Zaledwie godzinę później na tej samej ulicy doszło do kolejnego wypadku. Ponownie zawiodła czujność przy zmianie kierunku jazdy, gdy 21-letnia kobieta siedząca za kierownicą Skody, podczas zmiany pasa ruchu z prawego na lewy, nie ustąpiła pierwszeństwa i doprowadziła do zderzenia z motocyklem Kawasaki. 21-letni motocyklista został hospitalizowany.
Ostatnie piątkowe zdarzenie miało miejsce po godzinie 15:00 na ulicy Morgowej i było efektem niezachowania bezpiecznej odległości. 50-letni kierowca ciężarowego Mana najechał na tył Mercedesa. Poszkodowany kierowca osobówki został przewieziony karetką do szpitala.
Wypadek seniorów w Lubeni
W sobotę policjanci interweniowali na miejscu jednego wypadku, do którego doszło poza ścisłym centrum Rzeszowa. Po godzinie 8:00 rano w miejscowości Lubenia 81-letni kierowca Renault, wyjeżdżając ze swojej posesji i włączając się do ruchu, nie ustąpił pierwszeństwa przejazdu. W wyniku tego błędu zderzył się z motorowerem marki Honda. Siedzący za sterami jednośladu 84-letni mężczyzna doznał obrażeń ciała i wymagał natychmiastowej pomocy medycznej.
Niebezpiecznie na ścieżkach i w miejscach rekreacji
Niedzielne zdarzenia drogowe przeniosły się na infrastrukturę przeznaczoną dla pieszych i cyklistów. Głównymi uczestnikami wypadków były osoby poruszające się na hulajnogach.
Po godzinie 15:30 w Krasnem na drodze dla pieszych doszło do rzadko spotykanego i bardzo groźnego wypadku. 17-latek kierujący hulajnogą elektryczną o nazwie „Kamikadze”, jadąc w kierunku od Rzeszowa, zderzył się czołowo z jadącą z naprzeciwka rowerzystką. 44-letnia kobieta z obrażeniami ciała została przewieziona do szpitala.
Przed godziną 20:00 do dramatycznego zdarzenia doszło poza drogą publiczną, na terenie rzeszowskiego skateparku przy ulicy Podpromie. Chłopiec jadący na hulajnodze zderzył się tam z rowerzystą. Co bulwersujące, kierujący rowerem natychmiast po wypadku uciekł z miejsca zdarzenia. Poszkodowany chłopiec z obrażeniami ciała, w asyście rodzica, został zabrany przez pogotowie ratunkowe do szpitala.
Policja apeluje o rozsądek
Liczba zdarzeń z minionego weekendu pokazuje, że chwila nieuwagi, pośpiech lub lekceważenie przepisów mogą doprowadzić do tragedii. Funkcjonariusze apelują do wszystkich uczestników ruchu – zarówno kierowców samochodów, jak i osób poruszających się na jednośladach czy hulajnogach – o maksymalne skupienie, wzajemny szacunek i bezwzględne przestrzeganie zasad pierwszeństwa.





Napisz komentarz
Komentarze