W wydarzeniu wzięli udział przedstawiciele władz państwowych, samorządowych, dyplomaci oraz dowódcy polskich i niderlandzkich sił zbrojnych:
Konrad Fijołek – Prezydent Miasta Rzeszowa
Jannes de Mol – Ambasador Królestwa Niderlandów w Polsce
Teresa Kubas-Hul – Wojewoda Podkarpacki
ppłk Per van de Kerkhove – Attache Obrony Ambasady Królestwa Niderlandów
ppłk Lennart Kuijper – Dowódca Niderlandzkiego Kontyngentu Wojskowego
chor. Joey van Weyenburg – Przedstawiciel Niderlandzkich Sił Zbrojnych
Hugo von Freytag Loringhoven – Radca i Szef Wydziału Ekonomicznego Ambasady Królestwa Niderlandów
gen. bryg. Marcin Dusza – Dowódca 21. Brygady Strzelców Podhalańskich
ppłk Przemysław Jarema – Dowódca 31. Batalionu Lekkiej Piechoty 3. PBOT (reprezentujący dowódcę 3. Podkarpackiej Brygady Obrony Terytorialnej, płk. Michała Małyskę)
Rzeszów i Breda – historia, która połączyła dwa narody
Postać generała Stanisława Maczka w wyjątkowy sposób wiąże Rzeszów z Holandią. To w Rzeszowie w okresie międzywojennym stacjonowała jego legendarne 10. Brygada Kawalerii, a sam generał mieszkał w mieście przy ul. Unii Lubelskiej i Dąbrowskiego. W 1939 roku bronił Rzeszowa przed niemieckim najeźdźcą, by pięć lat później przynieść wolność mieszkańcom niderlandzkiej Bredy.
– Dzisiaj mamy symboliczny dzień. Most, który od niedawna łączy Załęże i Pobitno przez Wisłok, od dziś staje się także symbolem łączącym Polaków z mieszkańcami Królestwa Niderlandów – podkreślił Prezydent Rzeszowa Konrad Fijołek. – Generał Maczek 82 lata temu dawał wolność Holendrom, a dziś to wojska Królestwa Niderlandów strzegą naszego nieba i dają nam poczucie bezpieczeństwa. Ten most to gest naszej głębokiej wdzięczności.
„To most, który łączy nas, Polaków z mieszkańcami Królestwa Niderlandów”
Podczas uroczystości prezydent Rzeszowa Konrad Fijołek podkreślał, że nowa przeprawa przez Wisłok ma znaczenie wykraczające poza funkcję komunikacyjną.
– To most, który od niedawna łączy dwa brzegi Wisłoka, ale i most, który łączy nas, Polaków z mieszkańcami Królestwa Niderlandów. Generał Maczek bronił w 1939 r. Rzeszowa, a w 1944 r. wyzwolił Bredę. Jest więc najlepszym patronem naszej współpracy – mówił prezydent.
Jak zaznaczył, rocznica wyzwolenia holenderskiego miasta jest okazją do podziękowania za historyczne poświęcenie polskich żołnierzy, a także za współczesne zaangażowanie Holandii w bezpieczeństwo Polski.
– Dzisiaj jest znakomita okazja, żeby podziękować za to, że tak jak generał Maczek, 82 lata temu, wyzwalał i dawał wolność narodowi holenderskiemu, tak dziś właśnie wojska Królestwa Niderlandów strzegą naszego nieba przed militarnym zagrożeniem – podkreślił Konrad Fijołek.
Ambasador Holandii przypomniał o wspólnej historii
Szczególne znaczenie uroczystości podkreślił Jennes de Mol, ambasador Królestwa Niderlandów w Polsce. W swoim wystąpieniu przypomniał zarówno o wyzwoleniu Bredy przez 1. Dywizję Pancerną generała Maczka, jak i o udziale 1. Samodzielnej Brygady Spadochronowej generała Stanisława Sosabowskiego w operacji „Market Garden”.
– Dla nas, Holendrów, jest to dzień o szczególnym znaczeniu. Dziś świętujemy również rocznicę wyzwolenia Bredy w 1944 roku przez polskie oddziały – mówił ambasador.
Podkreślił, że wkład Polaków w wyzwolenie Holandii spod nazistowskiej okupacji na trwałe zapisał się w pamięci narodowej tego kraju. Zwrócił również uwagę na los wielu polskich żołnierzy, którzy po zakończeniu wojny nie mogli wrócić do ojczyzny i musieli układać sobie życie na nowo za granicą.
– Wielu polskich żołnierzy oddało swoje życie podczas II wojny światowej, abyśmy my mogli żyć w wolności – zaznaczył Jennes de Mol.
Polska i Holandia stoją dziś ramię w ramię
Ambasador zwrócił uwagę, że historyczne więzi obu państw znajdują odzwierciedlenie we współczesnej współpracy. Polska i Holandia są partnerami w Unii Europejskiej oraz sojusznikami w NATO, a ich współdziałanie ma szczególne znaczenie wobec zagrożeń związanych z rosyjską agresją.
Jennes de Mol przypomniał, że w 2022 roku Rzeszów udzielił schronienia przedstawicielom placówek dyplomatycznych ewakuowanych z Kijowa. Podkreślił także rolę holenderskich wojsk stacjonujących w pobliżu miasta, które uczestniczą w ochronie przestrzeni powietrznej i infrastruktury związanej ze wsparciem Ukrainy.
– Stając ramię w ramię przeciwko agresji, bezpośrednio bronimy naszego wspólnego bezpieczeństwa, wartości demokratycznych oraz wolności – powiedział ambasador.
Na znaczenie nowego patrona mostu zwróciła uwagę również Teresa Kubas-Hul, wojewoda podkarpacki.
– Ten most połączył nie tylko dwa narody w obronie bezpieczeństwa, ale jest też symbolem przyjaźni i współpracy gospodarczej, kulturalnej pomiędzy Polakami i Holendrami. Przemieszczając się tędy, będziemy sobie o tym przypominali i zawsze czcili naszego wspólnego bohatera, jakim jest generał Stanisław Maczek – podkreśliła wojewoda.
W Rzeszowie może powstać pomnik generała Maczka
Podczas uroczystości pojawiła się również propozycja wzniesienia w Rzeszowie pomnika generała Stanisława Maczka. Z takim pomysłem wystąpił dowódca 21. Brygady Strzelców Podhalańskich, generał brygady Marcin Dusza. Jak zaznaczył, inicjatywa spotkała się z przychylnością prezydenta miasta i wojewody podkarpackiej.
– Warto zaakcentować, że 10 Brygada Kawalerii, stacjonująca w Rzeszowie, a którą dowodził Stanisław Maczek, była jedyną jednostką, która wykonała swoje zadania w kampanii wrześniowej. Generał to wzór do naśladowania – mówił generał Marcin Dusza.
W uroczystości uczestniczyli także przedstawiciele niderlandzkich sił zbrojnych i ambasady, w tym attaché obrony ppłk Pel van den Kerkhoff oraz dowódca niderlandzkiego kontyngentu wojskowego ppłk Lennart Cornelisse. Obecni byli również przedstawiciele polskich jednostek wojskowych.
Generał, który bronił Rzeszowa i wyzwalał Europę
Stanisław Maczek zdobywał doświadczenie wojskowe podczas I wojny światowej oraz walk o granice odrodzonej Polski. W 1938 roku objął dowództwo 10. Brygady Kawalerii, której siedziba znajdowała się w Rzeszowie.
Generał mieszkał w kamienicy narożnej przy ulicach Unii Lubelskiej 2 i Dąbrowskiego. Sztab 10. Brygady Kawalerii mieścił się w Pałacu Letnim Lubomirskich. We wrześniu 1939 roku podległe mu oddziały uczestniczyły w obronie miasta przed niemieckimi wojskami.
Po klęsce kampanii wrześniowej Maczek kontynuował walkę na Zachodzie. Dowodzona przez niego 1. Dywizja Pancerna przeszła szlak bojowy przez Francję, Belgię, Holandię i Niemcy. Jednym z najważniejszych momentów jej działań było wyzwolenie Bredy 29 października 1944 roku. Polscy żołnierze wyzwolili miasto, stosując taktykę, która pozwoliła uniknąć jego zniszczenia i ograniczyć straty wśród ludności cywilnej.
Po zakończeniu wojny generał nie wrócił do komunistycznej Polski. Osiedlił się w Edynburgu w Szkocji, gdzie utrzymywał się z pracy fizycznej. Zmarł 11 grudnia 1994 roku w wieku 102 lat. Zgodnie ze swoją wolą spoczął na polskim cmentarzu wojskowym w Bredzie, wśród żołnierzy, z którymi walczył.
Most jako trwały znak pamięci
Most Załęski imienia generała Stanisława Maczka, podobnie jak prowadząca do niego ulica, ma przypominać kolejnym pokoleniom rzeszowian o dowódcy związanym z miastem i o polskich żołnierzach, którzy walczyli o wolność innych narodów.
Jak podkreślił ambasador Królestwa Niderlandów, pamięć o Maczku i jego żołnierzach pozostaje zobowiązaniem także dla współczesnych pokoleń.
– Nasze niezmienne przywiązanie do pokoju, wolności i demokracji zawsze łączyło nasze narody – i tak pozostanie na zawsze – powiedział Jennes de Mol, oddając hołd generałom Stanisławowi Maczkowi i Stanisławowi Sosabowskiemu oraz ich żołnierzom.
Historia, która połączyła Rzeszów z Bredą ponad osiem dekad temu, dziś pozostaje symbolem polsko-holenderskiej przyjaźni i wspólnej troski o bezpieczeństwo Europy.
Napisz komentarz
Komentarze