Do zdarzenia doszło w nocy z 15 na 16 sierpnia 2026 roku na jednej z węgierskich autostrad. W katastrofie uczestniczył polski autokar. Sprawą zajmują się węgierskie organy śledcze, a informacje o prowadzonych czynnościach są przekazywane również Prokuraturze Okręgowej w Krośnie.
Areszt przedłużony o kolejne miesiące
Jak poinformowała Prokuratura Okręgowa w Krośnie, w środę 16 września węgierski sąd zdecydował o przedłużeniu wobec polskiego kierowcy środka zapobiegawczego w postaci tymczasowego aresztowania.
Areszt ma obowiązywać do 18 grudnia 2026 roku. Postanowienie sądu jest obecnie nieprawomocne.
Krośnieńska prokuratura pozostaje w kontakcie z Prokuraturą Rejonową w Miszkolcu, która przekazuje informacje dotyczące prowadzonego na Węgrzech postępowania.
Kierowca odmówił składania wyjaśnień
Do Prokuratury Okręgowej w Krośnie sukcesywnie trafiają materiały dotyczące czynności procesowych wykonywanych przez węgierskie organy śledcze. Dokumenty są na bieżąco tłumaczone na język polski przez tłumacza przysięgłego języka węgierskiego.
Wśród przekazanych materiałów znalazł się między innymi protokół przesłuchania polskiego kierowcy autokaru. Jak wynika z dokumentu, mężczyzna odmówił złożenia wyjaśnień w sprawie.
Na obecnym etapie postępowania nie przedstawiono informacji pozwalających na przesądzenie odpowiedzialności kierowcy za katastrofę. O dalszych decyzjach będą decydować wyniki prowadzonego postępowania i zgromadzony materiał dowodowy.
Prokuratura Okręgowa w Krośnie zapowiada dalsze monitorowanie czynności prowadzonych przez węgierskie organy śledcze.
Napisz komentarz
Komentarze