Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
Reklama
piątek, 4 września 2026 13:16
RZESZÓW INFO
Reklama

Seria podpaleń w lasach Iwonicza-Zdroju! Policja szuka sprawcy, strażacy apelują o pomoc

Podziel się
Oceń

Sytuacja w Iwoniczu-Zdroju staje się krytyczna. W ciągu zaledwie jednego tygodnia strażacy aż czterokrotnie wyjeżdżali do pożarów poszycia leśnego w rejonach popularnych tras spacerowych i sanatoriów. Służby nie mają wątpliwości: w uzdrowisku działa podpalacz. Odbudowa bezpieczeństwa zależy teraz od czujności mieszkańców i kuracjuszy.

Władze Ochotniczej Straży Pożarnej w Iwoniczu-Zdroju wydały pilny komunikat. W uzdrowiskowych lasach, które stanowią nie tylko zielone płuca miasteczka, ale i naturalną tarczę chroniącą miejscowości przed klęskami żywiołowymi, dochodzi do celowych podpaleń. W warunkach utrzymującej się suszy i wysuszonej ściółki wystarczy niewielki podmuch wiatru, by ogień przeniósł się na pobliskie pensjonaty, sanatoria oraz domy prywatne.

Czarna seria w uzdrowisku 

Tylko w ostatnich dniach strażacy z OSP KSRG Iwonicz-Zdrój byli wzywani do czterech groźnych zdarzeń:

  • 28 sierpnia – pożar ściółki leśnej w rejonie góry Przedziwnej,
  • 31 sierpnia – pożar poszycia w okolicy góry Borowinowej,
  • 31 sierpnia – ogień przy ścieżkach spacerowych niedaleko Sanatorium „Excelsior”,
  • 2 września – pożar ściółki nad starą Warzelnią.

Z relacji druhów wynika, że to jedynie część niebezpiecznych sytuacji. Wiele mniejszych zarzewi ognia udało się zdusić w zarodku tylko dzięki przytomnej reakcji spacerowiczów i turystów, zanim płomienie zdążyły się rozprzestrzenić.

Nie ma mowy o przypadku. Policja prowadzi intensywne śledztwo

Rozmieszczenie pożarów oraz ich częstotliwość jednoznacznie wskazują na celowe działanie człowieka. O hipotezie samozapłonu czy nieszczęśliwego wypadku nie ma w tym przypadku mowy.

Sprawą zajmują się już funkcjonariusze policji, którzy prowadzą czynności zmierzające do ustalenia tożsamości i zatrzymania sprawcy. Do działań operacyjnych włączono dodatkowe patrole w rejonach leśnych.

- Lasy to nasze wspólne dobro i tarcza uzdrowiska. W obecnych warunkach wysuszonej ściółki wystarczy chwila, by doszło do niewyobrażalnej tragedii – podkreślają strażacy z Iwonicza-Zdroju.

Pilny apel do mieszkańców, kuracjuszy i turystów

Służby ratownicze zwracają się z gorącym apelem do wszystkich osób przebywających na terenie Iwonicza-Zdroju i okolic o zachowanie szczególnej czujności.

Reaguj na podejrzane zachowania, czyli zwracaj uwagę na osoby zachowujące się nienaturalnie na obrzeżach lasu i ścieżkach spacerowych.

Notuj szczegóły: Rysopis podejrzanej osoby, numer rejestracyjny auta zaparkowanego w nietypowym miejscu przy ścianie lasu czy kierunek, w którym oddalił się obcy człowiek – każdy element może pomóc policji.

W przypadku zauważenia dymu, ognia lub niepokojących zdarzeń nie zwlekaj i od razu dzwoń pod numery alarmowe 112 lub 998.

Strażacy proszą również o jak najszersze udostępnianie informacji w mediach społecznościowych. Podpalacz musi wiedzieć, że iwonickie lasy są pod stałą obserwacją całej lokalnej społeczności.


Napisz komentarz

Komentarze

Reklama