Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
Reklama
wtorek, 25 sierpnia 2026 13:11
RZESZÓW INFO
Reklama

„Zasady gry się zmieniły” kontra „Umowa społeczna”. Gorąca debata o bonie żłobkowym w Rzeszowie

Podziel się
Oceń

To była jedna z najbardziej nerwowych i polaryzujących debat obecnej kadencji. Temat, który wydawał się rozstrzygnięty przed paroma miesiącami, powrócił ze zdwojoną siłą, stając się areną walki o zaufanie mieszkańców, finanse miasta i dotrzymywanie politycznych obietnic. Stawką był Rzeszowski Bon Żłobkowy. Choć prezydent Konrad Fijołek argumentował za jego natychmiastowym wygaszeniem, radni powiedzieli "nie" w zdecydowanym, druzgocącym głosowaniu.
„Zasady gry się zmieniły” kontra „Umowa społeczna”. Gorąca debata o bonie żłobkowym w Rzeszowie
archiwum

Autor: Filip Łagowski/Rzeszów Info

Sesję Rady Miasta Rzeszowa poprzedziła minuta ciszy, kojący moment zadumy nad ofiarami tragicznego wypadku polskiego autokaru na Węgrzech. Była to jednak jedyna chwila spokoju. Chwilę później atmosfera w ratuszu zgęstniała.

Prezydent Fijołek: "Zasady gry się zmieniły, tracimy potrójnie"

Głos zabrał prezydent Konrad Fijołek. Jego argumentacja za natychmiastowym uchyleniem bonu opierała się na twardej ekonomii i zmianie realiów.

To nie jest dla mnie komfortowa sytuacja. Ale tracimy jako miasto potrójnie – mówił prezydent, tłumacząc skomplikowaną sieć zależności.

Prezydent Fijołek wskazał, że bon był rozwiązaniem kryzysowym z 2021 roku, kiedy w publicznych żłobkach brakowało miejsc. Dzisiejsza rzeczywistość jest inna: w miejskich placówkach czeka 700 wolnych miejsc. Miasto, nie wykorzystując własnej infrastruktury, ryzykuje – według słów prezydenta – utratę potężnych dotacji z programu "Aktywny Maluch" i konieczność zwrotu części funduszy z KPO.

Zmuszony jestem złożyć tę propozycję, aby wygasić bon już dziś, bo zmieniły się zasady gry – argumentował, używając barwnego porównania do mistrzostw piłkarskich, gdzie reguły ulegają zmianie w trakcie rozgrywek. – To nie jest nasze widzimisię.

Odpierał też zarzuty o brak odwagi i nieobecność na komisjach. Wyjaśnił, że urzędu broniło tam trzech dyrektorów, a jego absencja wynikała z natłoku innych obowiązków służbowych.

Opozycja grzmi o "zdradzie" i "umowie społecznej"

Argumenty prezydenta napotkały jednak mur oporu, nie tylko ze strony opozycji, ale i radnych, którzy wcześniej byli gotowi na kompromis.

Jerzy Jęczmienionka (z klubu Prawa i Sprawiedliwości) nie szczędził prezydentowi ostrych słów. Skrytykował go za „deptanie kompromisu” wypracowanego zaledwie cztery miesiące temu, który zakładał powolne, a nie natychmiastowe wygaszanie bonu.

Mieszkańcy i ja czujemy się oszukani. Jeśli dziś to przegłosujemy, wyjdziemy na kompletnie niewiarygodnych radnych – alarmował Jęczmienionka.

Jego głos zyskał poparcie radnych z różnych środowisk. Jacek Strojny ze stowarzyszenia Razem dla Rzeszowa był stanowczy:

Ten kompromis traktuję jako umowę społeczną i należy jej dotrzymać. Nie poprę dziś tej uchwały.

Z kolei radna Elżbieta Niedzielska (Razem dla Rzeszowa) zwróciła uwagę na niespójność w polityce finansowej miasta. Przypomniała, że sytuacja demograficzna, którą prezydent podał jako jeden z powodów, była znana już w momencie zawierania kompromisu. Zaznaczyła też rozbieżność w priorytetach:

Dotrzymajmy tej obietnicy, a dziś kolejny milion złotych przegłosowaliśmy na promocję.

Miażdżące głosowanie

Wyniki głosowania, które nastąpiło po burzliwej dyskusji, nie pozostawiły złudzeń. Prezydencki projekt natychmiastowego uchylenia bonu żłobkowego doznał sromotnej porażki.

Ostateczny sprawdzian przychodzących argumentów nastąpił podczas głosowania. Wyniki pokazały, że prezydent Konrad Fijołek nie zdołał przekonać rady do swojej wizji ratowania miejskiego budżetu.

Na 25 uprawnionych radnych w głosowaniu udział wzięło 22 członków rady. Projekt uchwały o uchyleniu Rzeszowskiego Bonu Żłobkowego został odrzucony przytłaczającą większością głosów. Aż 14 radnych zagłosowało przeciwko propozycji prezydenta – w tej grupie znaleźli się m.in. przedstawiciele PiS (w tym Jerzy Jęczmienionka, Waldemar Szumny), radni Razem dla Rzeszowa (Jacek Strojny, Rafał Kulig i Elżbieta Niedzielska) oraz część radnych Koalicji Obywatelskiej (m.in. Mateusz Maciejczyk i Katarzyna Maciechowska).

screen z sesji Rady Miasta 25 sierpnia 2026

Za przyjęciem uchwały i natychmiastowym wygaszeniem bonu opowiedziało się zaledwie 6 radnych, głównie z prezydenckiego klubu Rozwój Rzeszowa (m.in. Witold Walawender i Andrzej Dec). Od głosu wstrzymały się 2 osoby: Wojciech Jaślar (KO) oraz Andrzej Szlachta - niezrzeszony, a 3 radnych nie wzięło udziału w głosowaniu.

Decyzja rady oznacza, że Rzeszowski Bon Żłobkowy pozostaje w mocy. Radni dali jasny sygnał, że dotrzymanie słowa danego mieszkańcom jest dla nich ważniejsze niż finansowe elastyczności, o które apelował prezydent.


Napisz komentarz

Komentarze

Reklama