Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
Reklama
sobota, 7 listopada 2026 06:00
RZESZÓW INFO
Reklama
Reklama

Kierowca autokaru z kondolencjami po tragedii na Węgrzech

Podziel się
Oceń

Kierowca polskiego autokaru, który uczestniczył w tragicznym wypadku na Węgrzech, przekazał kondolencje rodzinom ofiar i wszystkim osobom dotkniętym tragedią. 62-letni mężczyzna został przesłuchany. Węgierski sąd zdecydował o zastosowaniu wobec niego 30-dniowego aresztu.
Kierowca autokaru z kondolencjami po tragedii na Węgrzech

Źródło: Węgierskie służby ratunkowe

Kierowca zabrał głos po tragedii

Jak przekazał prawnik kierowcy, Daniel Gervan, jego klient składa wyrazy współczucia „osobom dotkniętym tragedią oraz ich bliskim”.

- Kierowca zdaje sobie sprawę, że żadne słowa nie są w stanie złagodzić straty i bólu bliskich, a także jest świadomy konsekwencji wypadku i ich powagi - powiedział Gervan w rozmowie z MTI, węgierską agencją prasową.

62-letni kierowca został przesłuchany przez śledczych. Mężczyzna nie złożył jednak szczegółowych wyjaśnień.

30 dni aresztu dla kierowcy

Śledczy zarzucają kierowcy zaniedbanie, które miało doprowadzić do katastrofy z udziałem wielu ofiar.

Węgierski sąd zdecydował o zastosowaniu wobec 62-latka 30-dniowego aresztu. Postępowanie ma wyjaśnić dokładne okoliczności tragedii oraz odpowiedzialność za jej spowodowanie.

Sprawą zajmuje się prokuratura w regionie Borsod-Abaúj-Zemplén. Jej rzecznik Tamas Barko informował, że podczas przesłuchania zatrzymany nie przedstawił szczegółowych wyjaśnień dotyczących przebiegu zdarzenia.

Tragedia na autostradzie M3. Zginęło 12 osób

Do katastrofy doszło w niedzielę około godz. 1 w nocy na węgierskiej autostradzie M3, w rejonie miejscowości Mezőkeresztes. Autokarem podróżowali polscy turyści.

Skutki wypadku były tragiczne. Zginęło 12 osób. Kolejne osoby zostały ranne.

Według przekazanych informacji 10 pasażerów jest w ciężkim stanie, a 37 osób odniosło obrażenia.

Tragedia wstrząsnęła rodzinami poszkodowanych oraz mieszkańcami Podkarpacia, skąd pochodziła część uczestników wyjazdu. Do Polski w ostatnich dniach wracali kolejni poszkodowani, a część rannych trafiła do rzeszowskich szpitali.

Źródło: Onet

Napisz komentarz

Komentarze

Janusz Antoniewicz Kierowca UE 50 lat w zawodzie 7 lat na autobusem komunikacji miejskiej 22.08.2026 15:28
Kondolencje dla osób poszkodowanych a le też miejcie wsparcie dla kierowcy który już do końca życia będzie miał wyżuty sumienia to zdarzenie ja sam doświadczyłem teką tragedie rok 1988 zdeżenie z autobusem 28 poszkodowanych i 3 śmiertelnie to jest traumna do dziś mam sny z tego tam było brak pilota wyciczki który odpowiada za całośc lekaż chirurgi gdy pacjent odchodzi z życia wychodzi z ręką obronną a kierowca do aresztu to jest chore on nie chciał tego i jóż z psychi został ukarany to niech go zostawią w spokoju dodam że 57 latków siadło to każdy ma różne zapachy i z tego nikt sobie sprawy nie zdaje kierowca po dwóch godzinach jest zmęczony

Reklama
Reklama