Interwencja w Tarnobrzegu i dramatyczne odkrycie
Służby zostały zaalarmowane 5 lipca 2026 roku. Do tarnobrzeskich policjantów wpłynęło telefoniczne zgłoszenie wskazujące na możliwość stosowania przemocy wobec małoletnich oraz sprawowania nad nimi opieki przez osobę znajdującą się pod wpływem alkoholu. Funkcjonariusze z Komendy Miejskiej Policji w Tarnobrzegu natychmiast udali się do wskazanego lokalu w jednym z miejskich blokiad. Na miejscu potwierdzili niepokojące doniesienia. W mieszkaniu przebywała kompletnie pijana 42-latka, która od początku zachowywała się agresywnie. Kobieta została zatrzymana i doprowadzona do jednostki policji.
Sześć poważnych zarzutów dla 42-latki
Materiały zgromadzone przez śledczych ujawniły przerażający obraz sytuacji w rodzinie. 7 lipca 2026 roku prokurator Prokuratury Rejonowej w Tarnobrzegu przedstawił zatrzymanej sześć zarzutów. Najpoważniejszy z nich dotyczy psychicznego i fizycznego znęcania się nad trojgiem nieporadnych ze względu na wiek dzieci. Koszmar 10-letniej córki trwał od sierpnia 2023 roku, natomiast dwójki pozostałych maluchów od kwietnia 2025 roku. W dniu interwencji jedno z dzieci doznało obrażeń ciała, które naraziły je na bezpośrednie niebezpieczeństwo utraty życia albo ciężkiego uszczerbku na zdrowiu. Zachowanie podejrzanej wywoływało u małoletnich ciągłe poczucie zagrożenia, strach i lęk.
Podczas samej procedury zatrzymania kobieta wpadła w furię. Dwukrotnie naruszyła nietykalność cielesną interweniujących policjantów, groziła im pozbawieniem życia, wyzywała słowami powszechnie uznanymi za obelżywe, a także próbowała złożyć obietnicę korzyści osobistej w zamian za odstąpienie od czynności służbowych. Jak poinformował rzecznik prasowy Prokuratury Okręgowej w Tarnobrzegu Łukasz Malarski, podejrzana nie przyznała się do winy. Złożyła jedynie krótkie wyjaśnienia, które pozostają w całkowitej sprzeczności ze zgromadzonym materiałem dowodowym.
Recydywa, procedura Niebieskiej Karty i tymczasowy areszt
Śledczy ustalili, że 42-letnia mieszkanka Tarnobrzega była już w przeszłości karana sądownie, a w jej domu wcześniej prowadzono procedury Niebieskiej Karty. Z uwagi na surowość grożącej kary oraz potrzebę zabezpieczenia prawidłowego toku postępowania, prokurator skierował do sądu wniosek o izolację kobiety. Sąd Rejonowy w Tarnobrzegu przychylił się do tego wniosku i zastosował wobec podejrzanej środek zapobiegawczy w postaci tymczasowego aresztowania na okres 3 miesięcy.
Kobiecie grozi bardzo surowa kara. Najcięższe sankcje przewidują przepisy dotyczące obietnicy udzielenia korzyści osobistej policjantowi, za co grozi od roku do 10 lat pozbawienia wolności, a także artykuł dotyczący znęcania się nad osobą nieporadną ze względu na wiek, zagrożony karą od 6 miesięcy do 8 lat więzienia.

Napisz komentarz
Komentarze