W samym sercu miasta, przy skrzyżowaniu al. Józefa Piłsudskiego i ul. Grunwaldzkiej, zniknął jeden z ostatnich większych skwerów z dorodną zielenią. W miejscu, gdzie jeszcze niedawno rosły m.in. okazały kasztanowiec i liczne drzewa iglaste, dziś trwają przygotowania pod budowę parkingu technicznego. Inwestorem jest Orange Polska, który – jak potwierdzają władze – działa na podstawie uzyskanych zgód administracyjnych.
Maja Bułaś
Dzisiaj, 09:05
Wycięte drzewa, widok z okrągłej kładki
Źródło: Strefa Działań Miejskich
Wycinka objęła około 20 zdrowych drzew. Teren znajduje się w bezpośrednim sąsiedztwie charakterystycznej okrągłej kładki oraz budynków administracji publicznej. Dla wielu mieszkańców był to jeden z nielicznych fragmentów wysokiej zieleni w ścisłym centrum.
Zmiana wywołała falę komentarzy w mediach społecznościowych. Mieszkańcy zwracają uwagę na postępującą „betonozę” i ograniczanie terenów zielonych na rzecz infrastruktury technicznej i parkingów.
Parking techniczny zamiast skweru
Jak ustaliliśmy, wycinka została przeprowadzona w związku z planowaną budową parkingu technicznego dla pojazdów obsługujących infrastrukturę telekomunikacyjną. Prace obejmują nie tylko rejon przy kładce, ale także fragment od strony ul. Asnyka.
Początkowo inwestycja budziła dezorientację, ponieważ nie była szeroko komunikowana w przestrzeni publicznej. Informacje pojawiły się dopiero po rozpoczęciu prac.
Aktywiści Strefy Działań Miejskich wskazują, że usunięcie drzew w tej części miasta może pogłębić efekt tzw. miejskiej wyspy ciepła oraz pogorszyć retencję wody opadowej. Już teraz – jak podkreślają – okolica ma problemy z odprowadzaniem wody podczas intensywnych opadów.
– Każde duże drzewo w centrum ma ogromne znaczenie: obniża temperaturę, zatrzymuje wodę, filtruje powietrze. Tego nie da się zastąpić nasadzeniami w donicach – komentują mieszkańcy zaangażowani w sprawę.
Petycja do inwestora
W odpowiedzi na sytuację uruchomiono petycję skierowaną do Orange Polska. Jej autorzy domagają się: wycofania się z inwestycji parkingowej, odtworzenia zieleni dokładnie w miejscu wycinki, nasadzeń drzew wzdłuż budynku firmy i al. Piłsudskiego oraz publicznych wyjaśnień i przeprosin.
Aktywiści podkreślają, że rekompensaty finansowe czy nasadzenia w innych częściach miasta nie rozwiązują problemu utraty dojrzałego ekosystemu w centrum.
Stanowisko Urzędu Miasta
Do sprawy odniósł się Urząd Miasta Rzeszowa, który podkreśla, że inwestycja jest realizowana zgodnie z obowiązującymi przepisami.
Trwająca wycinka drzew/ Strefa Działań Miejskich
– Firma Orange Polska wystąpiła z wnioskiem o wydanie stosownych decyzji administracyjnych, które zostały rozpatrzone zgodnie z prawem. Pozwolenia na wycinkę drzew oraz zagospodarowanie terenu zostały wydane w oparciu o obowiązujące przepisy – informuje magistrat.
Urząd zaznacza również, że w takich przypadkach inwestor jest zobowiązany do dokonania nasadzeń zastępczych lub wniesienia opłat kompensacyjnych, zgodnie z decyzją administracyjną.
Spór o kierunek rozwoju miasta
Sprawa wycinki wpisuje się w szerszą debatę o kierunku rozwoju Rzeszowa. Z jednej strony miasto dynamicznie się rozbudowuje i modernizuje infrastrukturę, z drugiej – rośnie presja mieszkańców na ochronę zieleni i poprawę jakości życia w centrum.
Czy inwestycja zostanie zmieniona pod wpływem społecznego sprzeciwu? Na razie nic na to nie wskazuje, jednak temat z pewnością będzie powracał – zwłaszcza w kontekście rosnących wyzwań klimatycznych i urbanistycznych.
Napisz komentarz
Komentarze
Aktualnie nie ma żadnych komentarzy. Bądź pierwszy, dodaj swój komentarz.
Napisz komentarz
Komentarze