Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
Reklama
RZESZÓW INFO
Reklama
WSPIERAJ NIEZALEŻNE MEDIA

Pożar łąki w Bieszczadach opanowany! Problem wypalania traw co roku wraca, jak bumerang

Podziel się
Oceń

Do groźnej sytuacji doszło wczoraj rano w miejscowości Bystre, w powiecie leskim. Policjanci z Posterunku Policji w Baligrodzie zauważyli gęsty dym unoszący się nad łąką w pobliżu zabudowań. Dzięki ich błyskawicznej reakcji udało się zapobiec rozprzestrzenieniu ognia i potencjalnej tragedii. Odkąd pogoda sprzyja, notuje się coraz więcej interwencji dotyczących wypalaniu traw. Surowe kary nie odstraszają.
Pożar łąki w Bieszczadach opanowany! Problem wypalania traw co roku wraca, jak bumerang

Źródło: KPP Lesko

Funkcjonariusze natychmiast udali się na miejsce, gdzie zastali szybko rozwijający się pożar suchej trawy. Ogień z każdą chwilą obejmował coraz większy teren i zbliżał się niebezpiecznie do znajdujących się w pobliżu budynków – domu jednorodzinnego oraz dwóch domków letniskowych. Na szczęście w obiektach tych nie było wówczas ludzi.

Nie czekając na przyjazd straży pożarnej, policjanci podjęli działania gaśnicze. Wykorzystując najprostsze dostępne środki – gałęzie, łopaty znalezione na posesji oraz własne obuwie – rozpoczęli tłumienie ognia. Jednocześnie powiadomili dyżurnego o zdarzeniu.

Ich szybka i zdecydowana reakcja przyniosła efekt. Pożar został opanowany jeszcze przed przybyciem strażaków, którzy następnie dogasili pogorzelisko. Ogień strawił około pół hektara łąki, dzięki czemu, nie dotarł do zabudowań i nikt nie ucierpiał.

Obecnie policja prowadzi czynności mające na celu ustalenie osoby odpowiedzialnej za wzniecenie ognia.

Służby po raz kolejny apelują o rozwagę. Wypalanie traw jest nie tylko nielegalne, ale przede wszystkim skrajnie niebezpieczne – może prowadzić do niekontrolowanych pożarów zagrażających życiu ludzi, zwierzętom oraz środowisku naturalnemu, szczególnie w rejonach takich jak Bieszczady.

Surowsze kary

Warto przypomnieć, że od 2 stycznia 2026 roku obowiązują zaostrzone przepisy. Mandat za wypalanie traw może wynieść do 5 tysięcy złotych, a w przypadku skierowania sprawy do sądu – nawet do 30 tysięcy złotych grzywny. Dodatkowo czyn ten traktowany jest jako poważne wykroczenie przeciwko bezpieczeństwu powszechnemu i może skutkować ograniczeniem wolności.

Policja podkreśla: chwila nieuwagi lub celowe działanie mogą doprowadzić do tragedii. W tym przypadku udało się jej uniknąć dzięki szybkiej interwencji funkcjonariuszy.
 


Napisz komentarz

Komentarze

Reklama