Ministerstwo Cyfryzacji zamierza zrewolucjonizować sposób, w jaki kierowcy rejestrują swoje pojazdy.
Po polskich drogach jeździ coraz więcej agresywnych kierowców, którzy za nic mają bezpieczeństwo. Do policyjnej skrzynki trafia coraz więcej dowodów filmowych.
Od 20 lat kierowcy płacą 98 zł za podstawowe badanie techniczne samochodu, które jest obowiązkowe. Właściciele stacji kontroli mają tego dość i domagają się podwyżek. Dużych.
135 euro, czyli jakieś 600 zł, mandatu grozi za zignorowanie znaków, który pojawia się w kolejnych państwach Europy. Lepiej uważać, kiedy jedzie się za granicę.
PFRON oferuje dofinansowanie do zakupu samochodu dostosowanego do osób z niepełnosprawnościami. W grę wchodzą naprawdę duże pieniądze.