Ksiądz Tomasz Z. został skazany za skutki seksparty. Latem ubiegłego roku w jego służbowym mieszkaniu odbyła się impreza z udziałem striptizera. Były tam też narkotyki.
Leszek S. nie jest już księdzem. Został wydalony ze stanu duchownego. Procedurę utrudniało to, że mężczyzna siedzi w więzieniu za pedofilię.
Poprawna odpowiedź na to pytanie brzmi: pracuje. Jako kto? Jako ksiądz. I nie robi tego za „Bóg zapłać” – jest dobrze wynagradzany.
Tomasz Z., ksiądz z Dąbrowy Górniczej, usłyszał cztery zarzuty związane z głośną aferą seksualną na plebanii. Duchowny został aresztowany na 2 miesiące.
Od lat ubywa chętnych, którzy chcieliby zostać księżmi. Seminaria wieją pustkami. Niektóre są likwidowane. Jak to wygląda teraz?