Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
Reklama
RZESZÓW INFO
Reklama

Ile zarabiają księża? Różnie. Proboszcz nie ma jednak kokosów

Podziel się
Oceń

Zarobki nie są równe. Raz jest więcej, raz mniej i nigdy nie są to jakieś duże kwoty. Ksiądz zdradza, ile zarabia co miesiąc.
Ile zarabiają księża? Różnie. Proboszcz nie ma jednak kokosów
Zdjęcie jest ilustracją do tekstu

Autor: Canva

Rafał Główczyński to popularny w sieci „ksiądz z osiedla". Na filmach opowiada o Kościele i wierze. Teraz zabrał głos w bardziej przyziemnej sprawie. 

Wszystko idzie na dom zakonny

W podkaście „Bez tajemnic” ks. Główczyński wylicza, że duchowny nie utrzymuje się z datków od wiernych. 

– U nas w zakonie jest tak, że ja nie dostaję żadnych pieniędzy z parafii, za sakramenty, za chrzty, z tacy... Wszystko idzie na dom zakonny, na utrzymanie domu zakonnego i różne rzeczy z tym związane – wyjawił.

Zastrzegł jednak, że sytuacja może być inna w różnych zgromadzeniach i parafiach.

Dlatego duchowny utrzymuje się z pensji nauczyciela w szkole. – Ja jako nauczyciel dostaję tyle, ile każdy, czyli za etat dostałem 2900 złotych – podał.

Inni mają więcej

Ks. Leszka Slipka, proboszcz parafii pod wezwaniem św. Andrzeja Apostoła w Warszawie, w „Tygodniku Powszechnym" wyjaśniał, że musi on zapłacić składki emerytalne, opłacić gospodynię i pracowników zakrystii. Dawało to wówczas ok. 10 tys. zł miesięcznie.

Sam otrzymuje od 2 do 3,5 tys. zł brutto miesięcznie.

Z tacy i kolędy

Parafia „zarabia” także na pieniądzach od wiernych: „za wspominki”, ofiary z tacy. Tylko te drugie datki mogą wynieść 18 tys. zł miesięcznie. 

Co do pieniędzy z corocznej kolędy, to do podziału między księżmi w parafii jest 20 proc. zebranej kwoty.


Napisz komentarz

Komentarze