Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
Reklama
piątek, 16 października 2026 13:21
RZESZÓW INFO
Reklama
Reklama

Tragedia podczas pożaru w Nisku. Zginęło dwóch strażaków z miejscowej komendy - kapitan i aspirant

Podziel się
Oceń

Dwóch strażaków z Komendy Powiatowej Państwowej Straży Pożarnej w Nisku zginęło podczas akcji gaśniczej w hurtowni części do maszyn rolniczych. Ogień odciął im drogę ucieczki. Mimo szybkiej ewakuacji przez innych ratowników ich życia nie udało się uratować. Na miejscu pracuje ponad 150 strażaków.
Tragedia podczas pożaru w Nisku. Zginęło dwóch strażaków z miejscowej komendy - kapitan i aspirant

Autor: Picasa

Źródło: KW PSP w Rzeszowie (zdjecie ilustracyjne)

Pożar wybuchł w piątek, tuż po godzinie 8, w magazynie i sklepie, w którym przechowywano części do ciągników oraz innych maszyn rolniczych. Akcja gaśnicza od początku była bardzo trudna. W pobliżu płonącego obiektu znajdują się budynki mieszkalne, którym ogień również zagrażał.

Ogień odciął strażakom drogę ucieczki

Do tragedii doszło podczas prowadzenia działań gaśniczych. Dwaj strażacy zostali odcięci przez ogień i nie mogli samodzielnie wydostać się z zagrożonej strefy. Ich koledzy szybko przeprowadzili ewakuację, jednak pomimo podjętych działań ratunkowych nie udało się uratować ich życia.

– Trwa gaszenie pożaru, który wybuchł tuż po godzinie 8. Niestety podczas gaszenia doszło do dramatycznej sytuacji, dwóch strażaków zostało odciętych przez ogień. Pomimo tego, że zostali bardzo szybko ewakuowani przez swoich kolegów, ich życia nie udało się uratować – przekazał st. bryg. Marcin Betleja, rzecznik prasowy Komendanta Wojewódzkiego Państwowej Straży Pożarnej w Rzeszowie.

Obaj zmarli byli zawodowymi strażakami pełniącymi służbę w Komendzie Powiatowej PSP w Nisku. Według informacji podanych przez Wirtualną Polskę jeden z nich, kapitan, miał za sobą 10 lat służby, a drugi, aspirant, pięć lat.

ZOBACZ NAGRANIE:

Ponad 150 strażaków walczy z pożarem

Na miejscu prowadzone są intensywne działania gaśnicze. Strażacy nie tylko próbują opanować płomienie, ale także zabezpieczają sąsiednie budynki przed rozprzestrzenieniem się ognia.

Początkowo w akcji uczestniczyło ponad 100 ratowników działających w ramach 24 zastępów Państwowej Straży Pożarnej i Ochotniczych Straży Pożarnych. Po godzinie 12 rzecznik podkarpackiej straży pożarnej poinformował, że liczba strażaków wzrosła do ponad 150, a na miejscu pracuje już 39 zastępów.

W działania zaangażowano siły z kilku powiatów, w tym niżańskiego, leżajskiego, stalowowolskiego i łańcuckiego.

Ewakuowano mieszkańców. Strażacy kontrolują jakość powietrza

Z uwagi na bliskość zabudowań mieszkalnych konieczna była ewakuacja osób przebywających w najbliższych domach. Na miejscu działają również strażacy ze specjalistycznej grupy, którzy monitorują stan powietrza.

W trakcie pożaru powstała toksyczna chmura. Jak przekazał rzecznik podkarpackiej straży pożarnej, nie rozprzestrzenia się ona, jednak może być szkodliwa dla zdrowia. Mieszkańcy okolicy zostali zaapelowani o zamykanie okien i zachowanie ostrożności.

Strażacy kontynuują gaszenie ognia i dogaszanie płonącego obiektu. Przyczyny pożaru nie zostały dotychczas ustalone. Według przekazanych informacji, poza dwoma zmarłymi strażakami nie ma innych osób poszkodowanych.

Prezydent i szef MSWiA składają kondolencje

Wieść o śmierci dwóch ratowników poruszyła przedstawicieli władz państwowych i środowisko strażackie. Kondolencje rodzinom zmarłych oraz ich współpracownikom przekazali prezydent Karol Nawrocki i minister spraw wewnętrznych i administracji Marcin Kierwiński.

Minister poinformował, że strażacy, śp. Bartłomiej i śp. Wojciech, zginęli podczas akcji w Nisku, wykonując swoje obowiązki do samego końca. Złożył kondolencje ich rodzinom, bliskim oraz kolegom i koleżankom ze służby.

Prezydent Karol Nawrocki podkreślił natomiast odwagę i poświęcenie zmarłych ratowników, którzy narażali własne życie, niosąc pomoc innym. Wyraził również współczucie rodzinom oraz całej społeczności strażackiej.

Kondolencje przekazał także Komendant Główny Państwowej Straży Pożarnej. W komunikacie PSP podkreślono solidarność z najbliższymi zmarłych oraz wszystkimi strażakami dotkniętymi tą tragedią.

Śmierć dwóch ratowników to ogromna strata dla ich rodzin, przyjaciół i całego środowiska strażackiego. Wyruszyli do służby, by chronić innych. Z akcji w Nisku już nie wrócą.

Cześć Ich Pamięci.


Napisz komentarz

Komentarze

Reklama
Reklama