To pierwszy egzemplarz tego typu w historii floty Ośrodka. Samolot został zakupiony ze środków własnych Politechniki Rzeszowskiej i otrzymał już polskie znaki rejestracyjne SP-TUB.
Pół wieku szkolenia pilotów
Politechnika Rzeszowska od 50 lat kształci pilotów lotnictwa cywilnego. Przez ten czas zmieniały się samoloty, technologie i wymagania stawiane pilotom, ale cel pozostaje ten sam – przygotowanie studentów do bezpiecznej i profesjonalnej pracy w lotnictwie.
Współczesne szkolenie wymaga jednak nie tylko odpowiednio przygotowanej kadry, lecz także nowoczesnej floty. Dlatego rozwój bazy Ośrodka Kształcenia Lotniczego jest jednym z kluczowych elementów utrzymania wysokiego poziomu kształcenia.
Nowy Piper ma być kolejnym krokiem w tym kierunku.
Pierwszy taki Piper w Ośrodku
Piper PA-28-181 Archer III to czteromiejscowy, jednosilnikowy samolot ze stałym podwoziem. Napędza go czterocylindrowy silnik, a wyposażenie obejmuje nowoczesne przyrządy awioniczne i radionawigacyjne.
Samolot jest w bardzo dobrym stanie technicznym i został już zarejestrowany w Polsce. Jego znaki rejestracyjne to SP-TUB.
Dla studentów najważniejsze będzie jednak nie samo wyposażenie maszyny, ale możliwości, jakie daje ona podczas szkolenia.
Tutaj zaczyna się bardziej zaawansowane latanie
Archer III będzie wykorzystywany przede wszystkim do nauki lotów według wskazań przyrządów, czyli IFR.
To zupełnie inny poziom latania niż lot oparty przede wszystkim na obserwacji otoczenia. Pilot wykonujący lot IFR korzysta z przyrządów pokładowych i systemów nawigacyjnych, a jego lot odbywa się zgodnie z określonymi procedurami oraz pod kontrolą służb ruchu lotniczego.
Dla przyszłych pilotów zawodowych to niezwykle ważne umiejętności. Loty IFR są powszechne m.in. w lotnictwie komunikacyjnym, a ich wykonywanie wymaga bardzo dobrej znajomości procedur, precyzji oraz umiejętności sprawnego korzystania z systemów pokładowych.
Na nowym Piperze studenci będą wykonywać m.in. standardowe odloty i doloty, podejścia instrumentalne oraz trasy nawigacyjne, a także ćwiczyć podstawowe i bardziej zaawansowane manewry proceduralne.
Od klasycznych przyrządów do nowoczesnej awioniki
Zakup nowego samolotu ma zwiększyć możliwości szkoleniowe Ośrodka i jednocześnie odmłodzić flotę wykorzystywaną do tego rodzaju zajęć.
Piper Archer III pozwoli także studentom płynniej przejść od nauki na klasycznych przyrządach pilotażowych do pracy z bardziej zaawansowanymi technologicznie systemami.
To ważne również z punktu widzenia przyszłej kariery zawodowej absolwentów. Nowoczesne wyposażenie samolotu daje możliwość zdobywania doświadczenia w warunkach bardziej zbliżonych do tych, z którymi piloci spotykają się później w profesjonalnym lotnictwie.
Na nowym sprzęcie korzystać będą mogli również mechanicy lotniczy, dla których samolot stanie się bazą do nauki i praktyki związanej z różnego rodzaju osprzętem lotniczym.
15 samolotów i dwa symulatory
Po wprowadzeniu nowego Archera flota Ośrodka Kształcenia Lotniczego Politechniki Rzeszowskiej obejmuje 15 samolotów.
W jej skład wchodzą:
- 7 samolotów Socata TB-9 Tampico,
- 1 Piper PA-28-181 Archer III,
- 3 samoloty Piper PA-28R-201 Arrow,
- 3 wielosilnikowe Piper PA-34-220T Seneca V,
- 1 samolot akrobacyjny Zlin Z-242L.
Ośrodek dysponuje także dwoma symulatorami lotów klasy FNPT II ALSIM ALX.
Tak rozbudowana baza pozwala prowadzić szkolenie praktyczne przyszłych pilotów aż do poziomu ATP(A), czyli poziomu związanego z uzyskaniem licencji pilota liniowego.
219 godzin szkolenia w locie
Szkolenie praktyczne jest realizowane zarówno na urządzeniach treningowych, jak i w powietrzu – na samolotach jedno- i wielosilnikowych.
Łącznie szkolenie w locie obejmuje 219 godzin, z czego 78 godzin stanowią ćwiczenia na ziemi według wskazań przyrządów, realizowane na urządzeniu treningowym.
Nowy Piper ma więc pełnić w całym systemie konkretną rolę – być pomostem między podstawowym szkoleniem a bardziej zaawansowanym przygotowaniem do latania proceduralnego.
Rzeszów nadal inwestuje w przyszłość lotnictwa
Piper Archer III to nie tylko kolejny samolot stojący na płycie lotniska - to przede wszystkim narzędzie, na którym kolejni studenci będą zdobywać kompetencje potrzebne w zawodowym lotnictwie.
Dla Rzeszowa, który od dziesięcioleci jest silnie związany z przemysłem lotniczym i edukacją lotniczą, rozwój takiej bazy ma znaczenie znacznie szersze niż sama działalność uczelni.
To inwestycja w ludzi, którzy w przyszłości mogą zasiąść za sterami samolotów pasażerskich, a także zasilić szeregi specjalistów obsługujących nowoczesne lotnictwo.
SP-TUB właśnie rozpoczyna swoją służbę w Rzeszowie. Dla studentów Politechniki Rzeszowskiej oznacza to kolejną okazję, by zamiast tylko uczyć się o nowoczesnym lotnictwie – móc trenować na jego pokładzie.

Napisz komentarz
Komentarze