Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
Reklama
sobota, 15 sierpnia 2026 12:08
RZESZÓW INFO
Reklama

Senior z Rzeszowa stracił ponad 210 tysięcy złotych. Uwierzył rzekomym doradcom inwestycyjnym

Podziel się
Oceń

Kolejna dotkliwa strata w wyniku bezwzględnego oszustwa inwestycyjnego na Podkarpaciu. 77-letni mieszkaniec Rzeszowa stracił ponad 210 tysięcy złotych po tym, jak uwierzył w obietnice szybkiego zysku składane przez osoby podające się za przedstawicieli znanego koncernu paliwowego. Policja po raz kolejny apeluje o ostrożność i rozwagę przy lokowaniu oszczędności życia.
Senior z Rzeszowa stracił ponad 210 tysięcy złotych. Uwierzył rzekomym doradcom inwestycyjnym

Źródło: pixabay

Oszuści wykorzystali sprawdzony i bardzo przekonujący mechanizm manipulacji. Skontaktowali się z seniorem, podszywając się pod pracowników rozpoznawalnej w całej Polsce spółki paliwowej. Przedstawili mu atrakcyjną wizję zarobku poprzez inwestycje w akcje dużych przedsiębiorstw, złoto oraz inne instrumenty finansowe.

Fikcyjne zyski i kolejne wpłaty

Przekonany o pełnej wiarygodności oferty, 77-latek zaczął ściśle wykonywać polecenia swoich fałszywych doradców. Mężczyzna regularnie przelewał środki na rachunki bankowe wskazywane przez oszustów. Przez cały czas trwania procederu był zapewniany, że jego kapitał nieustannie rośnie, a zgromadzone pieniądze będzie mógł w każdej chwili bez przeszkód wypłacić.

Na tym jednak oszuści nie zaprzestali. Senior dał się również namówić na drugą ofertę inwestycyjną, przedstawioną przez rzekomych pracowników kolejnej instytucji finansowej. W tym przypadku scenariusz powtórzył się – Rzeszowianin przelewał kolejne kwoty zgodnie z instrukcjami. Gdy zorientował się, że padł ofiarą przestępców, konto było już puste, a łączna suma strat przekroczyła 210 tysięcy złotych.

Jak nie dać się oszukać? Apel rzeszowskiej policji

Funkcjonariusze z Rzeszowa przypominają, że przestępcy bezprawnie wykorzystują wizerunek i nazwy znanych marek oraz instytucji państwowych wyłącznie po to, by wzbudzić zaufanie. Obietnica wysokiego, bezpiecznego i szybkiego zysku powinna być dla każdego pierwszą czerwoną flagą.

Mundurowi przypominają o podstawowych zasadach bezpieczeństwa, które mogą uchronić przed utratą życiowych oszczędności:

Nigdy nie należy podejmować decyzji finansowych pod presją czasu ani pod wpływem emocji. Każda platforma oraz firma oferująca usługi inwestycyjne musi zostać skrupulatnie zweryfikowana w oficjalnych rejestrach, takich jak lista ostrzeżeń Komisji Nadzoru Finansowego.

Kategorycznie nie wolno przelewać środków na konta podawane przez przypadkowe osoby podczas rozmów telefonicznych. Absolutną zasadą pozostaje również ochrona swoich danych: nie udostępniamy haseł do bankowości elektronicznej, kodów SMS, ani nie instalujemy na telefonach czy komputerach żadnych aplikacji do zdalnego pulpitu (np. AnyDesk czy TeamViewer) na polecenie rzekomego konsultanta.

Zanim zdecydujemy się na powierzenie komukolwiek swoich pieniędzy, porozmawiajmy o tym z bliskimi lub doradcą w stacjonarnej placówce banku. Ostrożność i zasada ograniczonego zaufania to często jedyna skuteczna tarcza przed oszustami.


Napisz komentarz

Komentarze

Reklama