Już 12 sierpnia miłośników astronomii i podniebnych widowisk czeka wydarzenie, jakiego nie widziano od lat. W ciągu zaledwie kilkunastu godzin będziemy mogli obserwować dwa wyjątkowe zjawiska, które w jednym czasie tworzą prawdziwy podniebny spektakl.
Słońce znika za Księżycem przy zachodzie
Głównym punktem wieczornego programu będzie bardzo głębokie, częściowe zaćmienie Słońca. W południowo-zachodniej części Polski tarcza słoneczna zostanie przysłonięta przez Księżyc nawet w 85 procentach. Zjawisko to będzie miało miejsce tuż przed zachodem naszej gwiazdy, co nada mu wyjątkowo malowniczego oprawienia.
Warto pamiętać, że stopień przesłonięcia tarczy słonecznej oraz czas trwania widowiska będą różnić się w zależności od regionu kraju. Na Podkarpaciu i w samym Rzeszowie maksymalna faza osiągnie około 58 procent, a całe zjawisko zakończy się szybciej z powodu wczesnego zachodu Słońca. Tutaj zaćmienie riozpocznie się o 19:17 i potrwa do 19:56.
Astronomowie podkreślają, że tak głębokie zaćmienie widoczne z terenów Polski to rzadkość — na kolejny podobny pokaz na naszym niebie przyjdzie nam poczekać aż do 2081 roku. Osoby, które marzą o przeżyciu pełnego, całkowitego zaćmienia, muszą w najbliższych latach zaplanować wyjazd zagraniczny. Najbliższa taka okazja w Europie nastąpi 2 sierpnia 2027 roku w południowej Hiszpanii, a kolejna 3 września 2035 roku w pasie rozciągającym się od Półwyspu Iberyjskiego aż po Turcję.

Bezpieczeństwo przede wszystkim
Planując obserwację zachodzącego Słońca, należy pamiętać o odpowiedniej ochronie oczu. Patrzenie na cząstkowe zaćmienie bez specjalistycznych filtrów może doprowadzić do trwałego uszkodzenia wzroku. Najlepszym i najtańszym rozwiązaniem są certyfikowane okulary z folią ISO dedykowane do obserwacji słonecznych. Z kolei pasjonaci fotografii powinni wyposażyć swoje obiektywy w dedykowane folie filtracyjne.
Ze względu na to, że zaćmienie rozegra się bardzo nisko nad horyzontem, kluczowy będzie wybór odpowiedniego miejsca – najlepiej udać się w teren otwarty, usytuowany wysoko, z odsłoniętą linią zachodniego i południowo-zachodniego horyzontu.
Noc spadających gwiazd na zwieńczenie dnia
Niezwykłe emocje nie zakończą się wraz z zajściem Słońca. W nocy z 12 na 13 sierpnia przypada coroczne maksimum roju Perseidów. Przy dobrych warunkach obserwacyjnych na niebie będzie można dostrzec od 50 do nawet 100 „spadających gwiazd” na godzinę.
Szanse na udane widowisko są w tym roku wyjątkowo duże. Synoptycy prognozują, że 12 sierpnia Polska znajdzie się pod wpływem układu wysokiego ciśnienia. Choć w ciągu dnia może pojawić się nieco chmur, wieczorem i w nocy zachmurzenie powinno stopniowo ustępować, zapewniając czyste niebo.
Połączenie popołudniowego zaćmienia Słońca z nocnym piknikiem pod gwiazdami to idealny plan na nadchodzący środowy wieczór. Wszystko wskazuje na to, że aura dopisze, tworząc niezapomniane warunki do podziwiania tego podwójnego spektaklu.

Napisz komentarz
Komentarze