Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
Reklama
czwartek, 6 sierpnia 2026 18:19
RZESZÓW INFO
Reklama

Kilkadziesiąt martwych mięczaków zauważono na brzegu zbiornika [AKTUALIZACJA]

Podziel się
Oceń

Na zbiorniku wodnym Maziarnia w Wilczej Woli trwa interwencja po odkryciu dużej liczby martwych małży. Pierwsze niepokojące sygnały pojawiły się 4 sierpnia, kiedy Kierownik Obiektu Hydrotechnicznego Maziarnia stwierdził obecność kilkudziesięciu martwych mięczaków.
Kilkadziesiąt martwych mięczaków zauważono na brzegu zbiornika [AKTUALIZACJA]

Źródło: Wody Polskie RZGW Rzeszów

Trwają działania na terenie zbiornika wodnego Maziarnia w Wilczej Woli. Dzisiaj służby po raz kolejny podjęły prace związane z usuwaniem martwych mięczaków z akwenu. W planach są także nocne pomiary natlenienia wody.

Jak poinformowało Państwowe Gospodarstwo Wodne Polskie Wody (RZGW w Rzeszowie), 6 sierpnia br. wznowiono akcję wydobywania martwych małży ze zbiornika Maziarnia.

W działania zaangażowanych było kilka podmiotów, tj.: pracownicy Obiektu Hydrotechnicznego Maziarnia, Grupa Wsparcia Technicznego Zarządu Zlewni w Stalowej Woli, przedstawiciele Polskiego Związku Wędkarskiego (Okręg w Tarnobrzegu) a także funkcjonariusze Komendy Powiatowej Policji w Kolbuszowej.

Wszystkie wyłowione małże zostały bezpiecznie przetransportowane na teren Obiektu Hydrotechnicznego. Na miejscu sporządzono niezbędną dokumentację oraz przeprowadzono rozeznanie cenowe w celu wyłonienia podmiotu odpowiedzialnego za ich odbiór i utylizację. Mięczaki mają zostać odebrane przez wyspecjalizowany zakład w piątek, 7 sierpnia.

Służby stale monitorują sytuację na akwenie. Jak przekazuje RZGW w Rzeszowie, w noc z 6 na 7 sierpnia pracownik tarnobrzeskiego PZW przeprowadzi ponowne pomiary natlenienia wody w zbiorniku, co pozwoli ocenić aktualny stan środowiska wodnego.


Jak poinformowały Wody Polskie RZGW w Rzeszowie, podczas oględzin nie zaobserwowano śniętych ryb ani zakwitów glonów, które mogłyby wskazywać na pogorszenie jakości wody.

Rozpoczęto usuwanie martwych małży

Dzień później, 5 sierpnia, ze względu na zwiększającą się liczbę martwych osobników podjęto decyzję o ich usunięciu ze zbiornika.

Do działań skierowano między innymi Grupę Wsparcia Technicznego Zarządu Zlewni w Stalowej Woli, której pracownicy prowadzili odłów małży z brzegów akwenu. Jeżeli zajdzie taka potrzeba, akcja będzie kontynuowana z wykorzystaniem łodzi.

Na miejscu pracują służby i pobierane są próbki

O zdarzeniu zostały powiadomione odpowiednie instytucje, to jest: Wojewódzki Inspektorat Ochrony Środowiska (WIOŚ) i Powiatowy Lekarz Weterynarii.

Na miejscu obecni byli również przedstawiciele Nadzoru Wodnego w Kolbuszowej oraz Polskiego Związku Wędkarskiego w Tarnobrzegu, którzy przeprowadzili badanie poziomu natlenienia wody.

Przyczyna śnięcia małży na razie nie jest znana

Na obecnym etapie nie wiadomo, co doprowadziło do śnięcia mięczaków. Odpowiedź mają przynieść badania laboratoryjne próbek wody wykonane przez WIOŚ oraz analiza martwych małży prowadzona przez Powiatowego Lekarza Weterynarii.

Dopiero po uzyskaniu wyników będzie można określić przyczynę zjawiska i zdecydować o ewentualnych kolejnych działaniach.

Wody Polskie zapewniają, że sytuacja na zbiorniku Maziarnia jest na bieżąco monitorowana. W zależności od wyników badań oraz rozwoju sytuacji w najbliższych dniach mogą zostać podjęte kolejne działania mające na celu wyjaśnienie przyczyn śnięcia małży i zabezpieczenie zbiornika.

Źródło: Wody Polskie RZGW Rzeszów

Napisz komentarz

Komentarze

Reklama