Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
Reklama
środa, 5 sierpnia 2026 10:36
RZESZÓW INFO
Reklama

Poprosił o papierosa, skończyło się brutalnym pobiciem. 19-latek zatrzymany

Podziel się
Oceń

Niewinna z pozoru sytuacja przerodziła się w brutalny atak. Na jednej z ulic Rzeszowa 19-latek miał bez wyraźnego powodu zaatakować 18-letniego mężczyznę, zadając mu kilka ciosów w głowę. Poszkodowany trafił do szpitala ze złamaną żuchwą. Sprawca został zatrzymany przez policję i usłyszał zarzuty.
Poprosił o papierosa, skończyło się brutalnym pobiciem. 19-latek zatrzymany

Źródło: KMP Rzeszów

Do zdarzenia doszło w sobotnią noc przy ul. Źródlanej w Rzeszowie. Jak ustalili policjanci, 18-latek przyjechał wraz z dwoma kolegami i koleżanką pod jeden z domów, gdzie odbywała się impreza.

W pewnym momencie z budynku wyszedł młody mężczyzna i poprosił kobietę o papierosa. Gdy ta podała mu paczkę, zaznaczyła, aby wziął tylko jednego i oddał resztę. To miało wywołać jego agresję.

Kilka ciosów w głowę i ucieczka do samochodu

Według ustaleń śledczych 19-latek zaczął używać wulgarnych słów, agresywnie gestykulował i kazał grupie odjechać. Choć 18-latek nie prowokował konfliktu i nie chciał eskalować sytuacji, został zaatakowany.

Napastnik miał zadać mu kilka silnych ciosów w okolice głowy. Poszkodowany próbował się bronić, a następnie uciekł do samochodu, którym wraz ze znajomymi odjechał z miejsca zdarzenia.

Niedługo później trafił do szpitala. Lekarze stwierdzili u niego złamanie żuchwy.

Policja zatrzymała 19-latka

Po otrzymaniu zgłoszenia policjanci przesłuchali pokrzywdzonego oraz świadków i zatrzymali podejrzanego.

19-letni mieszkaniec usłyszał zarzut spowodowania naruszenia czynności narządu ciała trwającego dłużej niż siedem dni. Mężczyzna przyznał się do zarzucanego mu czynu.

Prokuratura zastosowała środki zapobiegawcze

Postępowanie nadzoruje Prokuratura Rejonowa dla miasta Rzeszów. Wobec 19-latka zastosowano środki wolnościowe w postaci dozoru Policji oraz zakazu zbliżania się i kontaktowania z pokrzywdzonym w jakiejkolwiek formie.

O jego dalszym losie zdecyduje sąd. Za zarzucany czyn grozi mu kara do 5 lat pozbawienia wolności.


Napisz komentarz

Komentarze

Reklama