Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
Reklama
poniedziałek, 27 lipca 2026 10:08
RZESZÓW INFO
Reklama

Tragiczny bilans weekendu na drogach Rzeszowa i powiatu. Jedna osoba nie żyje, cztery w szpitalach

Podziel się
Oceń

Pięć wypadków, jedna ofiara śmiertelna, cztery osoby ranne i aż trzydzieści kolizji. To bilans minionego weekendu na drogach Rzeszowa oraz powiatu rzeszowskiego. Policjanci mieli mnóstwo pracy, a czarna seria rozpoczęła się już w piątkowy poranek. Najczęstszymi przyczynami niebezpiecznych zdarzeń było nieustąpienie pierwszeństwa przejazdu oraz brak ostrożności wobec niechronionych uczestników ruchu drogowego.
Tragiczny bilans weekendu na drogach Rzeszowa i powiatu. Jedna osoba nie żyje, cztery w szpitalach
Na ulicy Borowej w Rzeszowie, w sobotę, nastolatek wjechał pod szynobus. Chłopak trafił do szpitala.

Źródło: KMP Rzeszów

Piątkowe potrącenie na alei Rejtana

Do pierwszego groźnego zdarzenia doszło w piątek po godzinie 9:00 w Rzeszowie. Na alei Rejtana 55-letni kierujący samochodem marki Omoda, skręcając w lewo w ulicę Pigonia, najprawdopodobniej nie ustąpił pierwszeństwa przejazdu. W efekcie zderzył się z prawidłowo jadącym na hulajnodze elektrycznej mężczyzną. 22-letni kierujący jednośladem doznał obrażeń ciała i został przetransportowany do szpitala.

Sobotnia kumulacja wypadków i zderzenie z szynobusem

Sobota okazała się wyjątkowo niebezpiecznym dniem na lokalnych trasach. Policjanci rzeszowskiej drogówki pracowali aż przy trzech wypadkach.

Pierwszy z nich miał miejsce po godzinie 8:00 ponowie na alei Rejtana. Jadąca lewym pasem w kierunku ulicy Lwowskiej 29-letnia kierująca Fordem zderzyła się na oznakowanym przejeździe dla rowerów z 37-letnim cyklistą. Rowerzysta z obrażeniami trafił pod opiekę lekarzy.

Kolejne zdarzenie odnotowano po godzinie 13:30 w Głogowie Małopolskim na ulicy Strefowej. Na skrzyżowaniu z ulicą Innowacyjną 39-letni kierowca Kii najprawdopodobniej wymusił pierwszeństwo na kierującym Skodą. Zmuszony do gwałtownej reakcji 31-latek ze Skody, chcąc uniknąć zderzenia pojazdów, wjechał do przydrożnego rowu. Ranny mężczyzna został zabrany karetką pogotowia do szpitala.

Niedługo później, przed godziną 14:30, doszło do mrożącego krew w żyłach wypadku na ulicy Borowej w Rzeszowie. 16-latek poruszający się hulajnogą elektryczną po chodniku wzdłuż ulicy Warszawskiej skręcił w ulicę Borową, gdzie najprawdopodobniej wjechał na przejazd kolejowy przy czerwonym świetle nadawanym przez sygnalizator. W wyniku tego doszło do bocznego zderzenia z szynobusem relacji Rzeszów–Jasionka. Chłopak odniósł obrażenia i trafił do szpitala.

Niedzielny dramat w Łowisku

Najtragiczniejszy w skutkach wypadek rozegrał się w niedzielny poranek przed godziną 7:00 w miejscowości Łowisko. 25-letni kierujący samochodem marki BMW z nieustalonych dotąd przyczyn stracił panowanie nad pojazdem i z dużą siłą uderzył w betonowe ogrodzenie prywatnej posesji. Mimo natychmiastowej akcji ratunkowej, życia młodego kierowcy nie udało się uratować.

Policja apeluje o rozsądek

W związku z tragicznymi wydarzeniami z ostatnich dni policjanci przypominają o konieczności zachowania szczególnej ostrożności. Apel kierowany jest do wszystkich uczestników ruchu – kierowców samochodów, rowerzystów oraz osób korzystających z hulajnóg elektrycznych. Bezwzględne przestrzeganie przepisów, stosowanie się do sygnalizacji świetlnej i ustępowanie pierwszeństwa mogą zapobiec kolejnym tragediom.


Napisz komentarz

Komentarze

Reklama